Czy to jest to?

Kiedy czuję ostrosłup wbijający się w moje plecy,

Czuję się…

Dziwnie.

Bo jest idealny.

Proporcjonalnie rozkłada ból

I dotyk.

Ma też matematyczny kolec,

Który przebija mi skórę.

Czuję, jak kropla krwi spływa po nodze i spada w otchłań.

Spada tak przez…

Lata,

Dekady,

Wieki,

Tysiąclecia,

Eony,

Aż w końcu dochodzi do nowej myśli.

Co to jest?

Wygląda jak chmurka,

Ale nie ma jednoznacznego miejsca.

To w zasadzie na co kapnęła kropla?

Nie mam pojęcia.

Jednak nagle wyparowała.

Dokąd?

Po chwili coś się materializuje.

Ma kształt kuli,

Choć nią nie jest.

Jej krawędzie i ściany chcą zmienić kształt.

Dlaczego nie mogą?

Kula zaczyna się szarpać,

Trząść.

Aż imploduje

W zerowy punkt.

W perfekcyjny punkt.

W sumie nie wiem czemu wydaje się doskonały.

Może dlatego, że jestem w swojej głowie,

Czyż nie?

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Shira

    z tego tekstu, który wierszem nie jest, podoba mi się przedostatni wers.
    "gwiazdkowo" oceniać nie będę. Może wyrzuć zbędne gadżety,te z "matmą"
    związane i jeszcze coś.Popraw zapis tekstu. Razi. Dasz radę. Pisz, powodzenia. Pozdrawiam.

  • Kiedy jest dzisiaj

    Wiersze wyglądają w wieloraki sposób, moim zdaniem to jest wiersz. Między innymi dlatego, że ma wersy. Choć nie jest typowym wierszem, to posiada metafory i pytania retoryczne, typowe dla poezji. Matematyka w tym tekście jest ważna, bo ukazuje perfekcjonizm myśli i idei w umyśle i ich abstrakcyjność.

  • Shira

    Kiedy jest dzisiaj, może akurat mnie nie uświadamiaj, co ukazuje matematyka.
    Teraz się tylko uśmiechnę i pocieszę Cię, że ja piszę też słabe teksty. Pokora.
    Pokory się trzymaj. Przyjdzie taki dzień, że za słowa, które zostawiłam pod Twoim
    tekstem, w milczeniu Twoim zawarta będzie wdzięczność...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania