Czy to samoświadomość, czy jawna prowokacja?
A więc otwieram obrady
Marszałek ze mnie żaden
Ordynans też
Żaden szef ani opiekun
Ej, może mentor... Co?
Być może.
Yyy... Mentor, to brzmi jakoś tak...
Świadomie.
Czysto
I...
Elokwentnie
Szanować się trzeba!
Pan Mentor
I
Elegancki dżentelmen... Jak, ten, no
Rumburak
Duperszwanc
Ale nie alkoholik, o nie.
Ladaco?
Ale pasuje. Łapserdak, ha!
Lubisz słowa, do you like words?
I do, don't I
?
Komentarze (5)
Jawna prowokacja :)
Przejrzałaś mnie jak stare czasopismo w poczekalni ;)
"A więc otwieram obrady"... Dość mam polityki w TV, a tu atakuje mnie nawet na Opowi... Niestety 5
dzięks
Jedno i drugie, za sam dobór słów masz pińć
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania