Czyim marzeniem takie korzenie?
Była żyła rodzina,
ponoć pierwsza jedyna.
Taki byłby chwalebny sagi początek
gdyby nie ten poniżej wątek.
Na początek zoofilia,
wśród pachnącego kwiecia rajskiego,
pod bacznym okiem wszechwidzącego.
Po niej paskudne obrabowanie ogrodu
swego patrona a zaraz po kazirodztwie, bratobójstwo
i dalej kazirodcze poczynania.
Całość tych boskich dziejów szyta łgarskim ściegiem większym jak stąd do księżyca, a może i do Łagiewnik nawet.
Jakiego by paciorka nie zapytać,
to nawet zerwany ze snu
wyrecytuje,
że to pierwszy na świecie syn i brat zarazem był tym zbójem.
Pytający o to, co podobnie Sagę rodu Dawida
po łebkach czytał,
albo po naukach nieuka, pokiwa łepetyną z uznaniem.
Bo jakże inaczej,
jeśli był synem pierwszych ludzi.
Zakończę, zapewne niespodziewanie, pytaniem
- jak się nazywała tubylcza kraina,
w sąsiedztwie zagrody Adamów, wygnańców z rajskiego ogrodu, której nie zasiedlił bóg Kaina?
( “...każdy, kto mnie spotka, będzie mógł mnie zabić!”).
Dziwne, co nie?
Jacy każdy, jeśli po jatce tylko Adam i Ewa się ostali. Seta jeszcze nie poczęli ci pierwsi rodzice, ani jego siostry z którą zaludnił z połowę Świata.
Dopytam - kto począł Kainowi materac prokreacyjny, bo przecie nie ten ceramiczny kreator, a z mamą, to on na wygnanie nie ruszył.
Albo duch święty znowelizuje Sagę, albo dopisze jaki suplement, jeśli chce widzieć mnie wśród gości,
bo dla takiej sodomii i gomorii ani myślę się przekręcić.
Komentarze (53)
Bzdety... 1
ponieważ pytałaś o uzasadnienie innego usera, to może sama uzasadnisz ten termin - bzdety. Z niechęcią, może wręcz obrzydeniem, ale odniosę się. Zakladam, że jesteś po.lekturze Sagi rodu Dawida, znanej licznym ( z tytułu) jako Biblia. I tak ci dopomósz buk
ireneo, ja zakładałam że masz trochę chociaż rozumu, a tu tylko sieczka.
Niedobrze...
Grafomanka
Łepetyna do cna wyjałowiona wymachuje argumentami ad personam
O.jakości katolika świadczyn
plugawość jego języka.
ireneo, raczej ateisty... nie nudzi cię to pisanie bzdet?
Tyle jest tematów, choćby o miłości... a może ateiści i w miłość nie wierzą?
'Była żyła rodzina' - zacząłeś jak uczeń podstawówki i to tych wcześniejszych klas, bo w ostatnich już wiedzą jak pisać, no i rym... nie umiesz poprawnym, na miarę poety?
5 bo to nie są bzdety.
Tylko na tyle cię stać? Merytorycznie uzasadnij...
Grafomanka Ujęła to logiką serca, przypatrywałem się jak pisała.
I w niej i w tobie tyle logiki... pasujecie do siebie.
Dużo was łączy...
Wszystko zostało napisane.
I proszę mnie z nikim nie łączyć, albowiem jestem już połączona.
Na wieki.
Więc bez żadnych takich insynuacji.
To nie insynuacje... Chodzicie za sobą, wspieracie się... jak dwie odnalezione połówki. Nie odpychaj tego, widać że pisany ci ten "Bóg"
Słuchaj, jak cię boli głowa, to weź ibuprom i nie zawracaj gitary.
Szczególnie mojej.
No widzisz, fajnie że dotarło... A teraz popisz ze swoim "Bogiem", właśnie przybył...🤣
A ty, jak zwykle nie potrafisz poprzeć argumentami swojego stanowiska, tylko uciekasz bocznymi drzwiami.
Tchórzu.
Punkt dla autora.
słone paluszki Dokładnie, rozchylasz je nogi nakręcona ostrą rozmową, a ona zostawia ciebie w samotni płonącą...
(haha+haha)
JAM JEST BÓG
Zacznij kręcić filmy dla bardzo dorosłych i zrób coś ze swoim życiem.
Ta fucha jest ok, najbardziej lubię brak zwierzchników.
Wyobraziłaś to sobie, jak grafomanka działa językiem?
Nie mam twojej wyobraźni...
słone paluszki Wyobraź sobie całą nienawiść grafomanki względem ciebie, skupioną tylko na ruchach jej języka.
Jest moc doznań prawda?
Że co? Nienawiść i ruch języka?
A nie słyszysz jej głosu i tego, jak mówi, że dżony=8 to gej?
Ty sobie możesz to wyobrazić, bo jesteś z lekka niestabilny, ale mnie to odrzuca i wogle idem stond.
Nie zapomnij o chusteczkach...
'Bóg' widzi nienawiść? Paradne... inteligencja na poziomie paluszków.
I jak was nie łączyć? Nie da się...
słone paluszki I ty robisz jej to samo z taką samą lubieżnością. A macie do siebie tak blisko...
Grafomanka Wybrażasz sobie jak spijasz soki prosto z ud paluszków?
Może wymieńcie się numerami, porozmawiajcie, bo paluszkom strasznie tego brakuje, z tego co widać żyje rozmowami... 🤣🤣🤣
Spijaj, spijaj... niech się bidula czymś pocieszy... hahahaha
Grafomanka Daj jej buzi w wargi i niech nastanie miłość.
Te, bożku spiżowy, odfakaj się ode mnie, umów się z grafomanką i zróbcie sobie dobrze.
Nareszcie doznasz czegoś bez chusteczek.
słone paluszki Mam nadzieje, że nie kapiesz na podłogę teraz podnieceniem, skoro tak o chusteczkach piszesz.
Strasznie zazdrosna o ciebie... i pilnuje ciebie. Nie bądź burak, pomóż kobiecie.
Grafomanka Gdyby wam, jakoś ułatwić spotkanie i zapewnić zabawki erotyczne, mógłby paść rekord w dziedzinie kobiecego wytrysku!
Grafomanka Ona woli twoje soki spijać, ślepa jesteś, czy głupia?
Idę spać, jutro przy bramie będzie tłok zmartwychwstałych ze strefy Gazy. Poniedziałki są zawsze pracowite. Zostańcie z Bogiem.
Ja wolę mężczyzn, co prawda prawdziwych, ale ty zrób jej dobrze, może dzięki temu mnie da spokój... i przestanie zazdrością jechać w komentarzach.
Jesteś Bogiem, więc z tobą taki orgazm przeżyje, jak z nikim jeszcze...
Gdybyś wolała mężczyzn, to nie latałabyś 6 lat za mną, a później za Szpilką.
Nie orientujesz się w swojej orientacji...
(haha+haha)
Tak na serio, to nie wyobrażam sobie, żeby ktoś latał za tobą czy za twoja psiapsi, obie jesteście wybitnie głupie, ale może i są mężczyźni, którzy takie lubią...
Zobacz wyżej kto za czyim komentarzem przyszedł... i zawsze tak, więc nie pochlebiaj sobie, że ja mogłabym za tobą... narka głupolku, popisz z 'Bogiem', może da ci numerek...
Oprócz ciebie nikt za mną nie lata😭 weź, polataj
Ale Szpilka jest lubiana i poważana, w przeciwieństwie do ciebie...
(haha+haha)
Lubiana, poważana? Przez kogo, bo nie zauważyłam?
Masz urojenia, to się leczy, więc nie czekaj aż rozwinie się do paranoi... przychodzisz, głąbie, za moimi komentarzami i za każdym razem piszesz, że ja chodzę za tobą.
Weź spier****j, bo rzygam tobą...
Ło, nerwy puszczają, jak ta lala (haha+haha)
Wstawiłam swój komentarz ku pokrzepieniu, wcześniej wstawiałam pokrzepki Andżejowi, któtego męczy pewien błazen.
Trzeba wspierać innych. Niezależnie od osobistej sympatii, bo lubię, gdy jest miło i ok.
Wiesz, co ja rzygam od 7 lat i się nie skarżę (haha+haha).
Chyba śnisz... nerwy przy takim dnie? Idź, napisz coś 'cudownego' w Niepowtarzalnym... taki tam 'talent' pokazałaś... 🤣🤣🤣🤣
ty jesteś za to rów mariański (haha+haha)
i zazdrościsz nam zabawy, bo było wesoło i sympatycznie.
Mogę nie mieć talentu, ale akurat nie to jest najważniejsze.
A teraz naprawdę idem, bo się wynudziłam, jak mops i ziewam.
Nie dziwię się bożkowi, że uciekł (haha+haha).
Nie pamiętam, że był, ale tobie wszedł widzę mocno... staraj się, może ten wymarzony numerek wreszcie cię dopadnie...🤣
Zabawa w to, kto głupszy? Fakt, bijecie rekordy... żenady, ale bawcie się, bawcie... i pisz, niech hula głupota po portalu...🤣
Widzę, że na pitoleniu też lizałaś mu buty... i poszedł sobie, nie był zainteresowany. Może jakąś ckliwą nutą mu pojedź, może z litości choćby popisze z tobą chwilę... 😁
Grafomanko i Paluszki, jak myślicie że nie dostrzegłem waszych fantazji i tego co w nich ze sobą robicie, to jesteście w błędzie.
Super ;-)
Bełkot😇
też czytałeś osobiście tę Sagę?😃😂😃 Miejscami byłaby nawet pocieszna gdyby nie pornograficzne i krwawe momenty rozprawy wyobrażonego w niej boga z niedowiarkami a i dla zaspokojenia sadystycznego kaprysu.
ireneo bełkot
Conie
Aha, znaczy u paciorka łepetyna tak wyjałowiona, że z braku argumentów wypluwa same ad personam.
Zauważyłem, że idzie na lepsze, bo wcześniej taki zapędzony do klatki, z trudem łykając powietrze wymyślał profesje dla mojej matki🖐️ 🤟, 😃.
ireneo gdzie tu masz atak personalny? Chyba, że tę grafomanię traktujesz, jak własne dzieci, to sorry.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania