czyja prawda prawdziwsza
No to Łukasza obtaka sobie:
"Powstanie ojciec przeciwko synowi, a syn przeciwko ojcu,
matka przeciwko córce, a córka przeciwko matce,"
A Mateusz też tak sobie, jakby chciał powiedzieć - koleś, nie wiedziałeś, że bóg tak chce:
“34 Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię, (.) ale miecz.
35 Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką...”;
(z tym poróżnieniem tow. Jarosława K. i tow. Mateusza M. to przegiął).
Oba, choć jednego chowu jednego hodowcy, to jakoś realistycznie durnowato.
A co ma biedny wobec potęgi nieba, człeczyna poradzić na taki zamęt złego...
I te bełkoty to nie jakieś wymyślone, one stoją jak byk w NT, autorstwa p. Jezusa.
I co, nie mam racji, że gościowi nie ufam ani, ani, bo te jego, zamęcone prawdy objawiane, wdowiego grosza nie warte.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania