"Czysta ziemia"
Świat był żeglowny.
Kobiety spławne: to nie w porządku,
nie można zakochać się wcześniej.
Schodził z wiatru we włosach,
z postrzępionym na pragnieniach zachwytem,
ze świadomością, że światło życia
nie wymaga pociągnięcia
do odpowiedzialności za wybór odcieni.
Ucieczki dziecka w płacz, zawsze przelotny,
sterylny niczym zapominana bliskość.
Komentarze (6)
Bardzo dobre.
Fakt, bdb. Przepraszam, że zamieszałam w poprzednim komentarzu.
''Schodził z wiatru we włosach,
z postrzępionym na pragnieniach zachwytem,
ze świadomością, że światło życia
nie wymaga pociągnięcia
do odpowiedzialności za wybór odcieni.''
Zabieram... 10
Żeglowny świat, spławne kobiety i ten zawsze przelotny płacz... Tu każde słowo ma dużą wagę i jest na swoim miejscu.
Bardzo mi się podoba.
Ty to masz metafory: "kobiety spławne". Nie będę tego rozbierał bo ryzykowne. Ale dobre.
Dzięki.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania