czytaj mnie
a przecież tańczmy po słowach, choć poskręcane,
często koślawe i tylko czasami jak bajka.
bo za szeptem, za drżeniem.
rozkładamy. żebyś ty we mnie, żebym ja w tobie.
nie, nie na zawsze, wystarczy iskra.
odsłonięcie kurtyny.
żeby po kawałku, może z resztek. po akt.
po bez tajemnic.
Komentarze (22)
No i właśnie tego nie rozumiem. Wcześniej tak mocno czepiałaś się tekstu shiry, że wymyślony, że nieczytelny, że pisanie dla pisania. A tutaj jestem bardziej pogubiony. W tamtym to można coś przynajmniej odczytać: szpital, wyniki, stres, śmierć. U ciebie: słowa, szept, drżenie, iskra. Może i zmysłowo, ale dla mnie tu jest mniej konkretu.
Gdybym ci powiedziała, co autor miał na myśli pisząc to wszystko, od razu byś załapał i znalazł sens, ale ja bym chciała, żeby ktoś inny... żeby ktoś zadał sobie trud wejścia w literki, a nie po łebkach.
Widzisz, ty czasami gmatwasz, a ja staram się rozłożyć, żeby po wersie wejść w sedno... czemu u mnie nie potrafisz tak samo?
Graf, masz rację. Za bardzo skupiłem się na kontynuowaniu poprzedniej dyskusji, a nie na twoim wierszu. Nie czytałem po łepkach, serio. Nie potrafię tutaj znaleźć kręgosłupa, niby tu wszystko gra, jest zmysłowo, widać, że potrafisz ale brakuje tego konkretu. Wiem Graf i doceniam to bardzo.
NinjaC, no dobra, podpowiedź jest już w tytule... skup się, zapomnij o wierszu Shiry, tylko tyle i aż tyle... xD
o ty cwaniaro xd
Bardzo to rozedrgane. Ale jednocześnie bardzo oczywiste. Przekaz, jak zawsze jasny, choć nie każdy, jak sądzę od razu pochwyci sedno... Ode mnie jak zwykle 5...
Dawaj to sedno Gramatyk.
No może nie, jak zwykle... Powiedzmy: jak często...
Gramatyk jak Grisza?
NinjaC, sednem jest wzajemność. Interakcja. Odpowiadanie sobie na własne reakcje..
Gramatyk, to jest właśnie sedno. Ja średnio się odnajduję w poezji, muszę od początku mieć "kotwicę", gubię się w takim pisaniu.
Graf, ktoś cię tu rozumie lepiej niż ja ;)
NinjaC, ty to mnie w ogóle nie rozumiesz, mało tego nawet się nie starasz... co widać nagim okiem
Jeszcze poczekamy, może ktoś inaczej zinterpretuje... ciekawa jestem
Graf, zrozumiałem, tylko teraz głupio się rozpisywać odnowa. Nie budujmy melodramatu.
NinjaC, no nie wiem... mam łzy w oczach
Graf, najgorzej, że ja też.
NinjaC, chłopaki nie płaczą...
Graf, zaraz dojdę do siebie...
Grafka, nigdy nie wątpiłem w Twoją inteligencję. Nie wątpię w nią i teraz. Już wcześniej sugerowałaś, że Grisza i Gramatyk, to ta sama osoba. Nie zaprzeczę, nie potwierdzę. Prawdę zna oczywiście Admin, czyli debileo... Reszta jest tylko zabawą pomiędzy nami. No bo jak w końcu inaczej traktować opowi? Przecież jest to tylko platforma do wymiany aktualnych preferencji.
Grafka, odblokuj Griszę, bo traci na tym cała platforma. Niezbyt często dyskutujesz z Griszą , ale Wasze dyskusje nadają pewnego kolorytu sprawie..
Gramatyk, 🍿
Gramatyk, na razie nie mogę, bo mnie zawiódł... w sensie, że bez zagłębienia się w temat od razu narzucił pewne wzorce powielanie przez ludzi, których ogólnie nie lubię. Może kiedyś, może niedługo zmienię zdanie, bo nie trzymam w sobie urazy latami, ale na razie nie mogę...
Graf, przydał by mi się teraz klon, o śmiesznym nicku. Wpadł bym z kamerą i powiedział, że jestem z programu "wybacz mi" eh...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania