czytając
czytam teraz "Nagi sad" Wiesława Myśliwskiego
któryś już raz w życiu
co jakiś czas powracam do Jego powieści
każdą czytałem po dwa, trzy, więcej razy
czytając literaturę takiej jakości, mądrości, przenikliwości
ciężko jest potem przebrnąć przez książki "gorsze"
jeszcze może z Polskich Autorów Włodzimierz Odojewski dorasta
Komentarze (9)
Spróbuję?
Zazdroszczę Ci, kiedyś taką książką był dla mnie Marquez, Garcia Gabriel. Wyobraź sobie, że zamówiłam sobie książkę na urodziny, które już były, ale za diabła nie mam pojęcia, co to za książka, kolokwialnie, nie pamiętam tytuły i autora, w każdym razie, pewnie prezent na mnie czeka, w Polsce.
Nie czytałaś Myśliwskiego, Odojewskiego?
przeczytaj, będziesz zachwycona
ale to "niebezpieczni" Autorzy
Nie, ostatnio czytam głównie ,,zasrane" podręczniki.
Dzięki :)
"zasrane" o podręcznikach - bardzo celne określenie
to czego w nich uczą (w większości) młodych ludzi
nijak ma się do tego co ich czeka w życiu
ja lekturę w/w zakończyłem na szkole podstawowej
nigdy więcej nie uczestniczyłem w tzw. nauczaniu zbiorowym
Du bist toll.
Mnie pobiła starsza siostra, że nie wiszę na tablicy za wyniki, wtedy zobaczyłam tablicę i wisiałam. Jak długo mogłam...
Najfajniej było jednak w pierwszym pólroczu, pierwszej klasy Sz.P. poszłam do szkoły z trójką moich przyjaciół, czyli wyobraźnią.
Na siostrze się zemściłam, kiedy była w ósmej, a ja w czwartej klasie. Nie umiała narysować kota na płocie, więc w końcu jej go namalowałam, w pięć minut. Tata śmiał się całe popołudnie, że młodsza a umie.
Też czytam pewną książkę. Nie jest to książka kucharska. I nie, nie jest to książka telefoniczna.
Faktycznie, niebezpieczni są wszyscy, z którymi nie da się nawiązac kontaktu face to face :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania