Daj mi Boże.

Daj mi dobry Boże

Trochę siły, by do przodu iść

By żadna z dróg nie zawiodła mnie

Na manowce gdzie nie ma już nic

 

Daj mi dobry Boże

Trochę rozumu bym do końca sobą została

I ciężarem dla tych, których kocham

Nigdy nie była

 

I daj, mi jeszcze niebios Panie

Wiarę w miłość bym nigdy nie przestała

Kochać tych, co mi bliscy

I tych, co wciąż są mi dalecy

 

A tak już na sam koniec

Panie ziemi, czyli prochu i pyłu

Daj mi tu odnaleźć coś na rodzaj azylu

Bym mogła, się schować przed kłamstwem i smutkiem

Bym mogła tam dobre chwile celebrować, bo doczesne życie jest zbyt krótkie.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (11)

  • Skryty 11.02.2018

    Tytuł!

  • Skryty 11.02.2018

    Nie mój klimat, ale popraw interpunkcje lub usuń całkowicie.
    Pozdrawiam!

  • Aisak 11.02.2018

    daj mi borze, drzew, co je Szyszka wyciął w pień, chójek mały.
    drętwy platfus.

    temat mnie nie dotyczy, bo jestem SATANISTKĄ.
    ave666

  • Aisak 11.02.2018

    ale nie mówię nie, każdy ma prawo do swojego boga.
    dam pięć, bo tak mi Szatan dyktuje.

  • Tina12 11.02.2018

    Już poprawione. Przepraszam za błąd

  • Ciekawy wiersz, modlitwa bardziej. Jedyne co mi nie do końca pasi to tytuł, bo jest zbyt oczywisty i zdradza wszystko co bedzie w wierszu. Gdyby go tak zmienic delikatnie tylko sugerując... moze „ O co proszę” chyba byłoby lepiej.
    Dobra robota Tina.

  • Tina12 13.02.2018

    Dzięki za wizyte

  • rubio 12.02.2018

    abstrahując od wszystkiego, co chciałaś przekazać, ten wiersz tak pięknie, w tak oczywisty sposób stoi w opozycji do wszystkiego, co można by określić mianem "dzisiejszych czasów", że dałbym z pińcet piątek. Mogę jedną, dam jedną. Pzdr

  • Tina12 13.02.2018

    Danke :)

  • Margerita 13.02.2018

    pięć

  • Anonim 13.02.2018

    Fajnie Tina, że tak otwarcie i bez obaw napisałaś o Bogu, a raczej o pewnej świadomości, która w dzisiejszych czasach nam umyka, że w sumie to wszyscy jesteśmy zależni od Stwórcy i jak przychodzi co do czego, to i tak prosimy Go o pomoc, kierownictwo, wsparcie lub inne dla nas ważne rzeczy :-) Piątunia za odwagę i otwartość w temacie wiersza...
    Może, co bliskie także moim spostrzeżenia, podobnie jak Maurycy wspomniał, spróbowałbym z innym tytułem, ale to tylko skromna sugestia, pozdrawiam :-)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania