Dajcie odrobine
Ty mnie nie chcesz.
A potem też nie chcesz.
i z każdym momentem mniej ci znacze.
Dlaczego wszystkie mnie zostawiły?
Co z mną nie tak?
Czy któraś która to widzi postara się mnie pokochać, nawet na niby, na chwilę, odrobiny miłości potrzebuje bo czuje jak zmieniam się w bestie, co raz okrutniejszą.
Komentarze (6)
To jak będzie, czy któraś się mną zainteresuje na poważnie? O co chodzi? że nie mam dyplomów a może o to że ciągle mi brak forsy? Jak i gdzie poznać partnerkę? Jakim ci być byś chciała się z mną dotykać?
Ciekawe
Bez miłości człowiek gorzknieje. Ale jak mówią "każda zmora znajdzie swego adoratora" tylko trzeba się rozejrzeć. Co ze mną nie tak (zamiast: z mną).
Z mną bo słownik mi wtedy wstawia że. Rozumiesz?
Pierwsze trzy wersy mnie przyciągnęły i zatrzymały na chwilę.
W Twoim pisaniu czuć wielką emocjonalność i autentyczność.
Szczęścia Ci życzę.
Od 31 lat nie nam dziewczyny a naturalne jest że człowiek żyje w parze. dlatego mówię o zabijaniu i piekle, bo w piekle jestem więc ćerpienie i otchłań to główny temat moich tekstów, dużo o demonach itp.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania