Daje dupy na maxa
Dreszcze mnie przechodzą wierne, szlajam się jak podły kur,
Wszystko w pizdzie mam, jaką poczwarą trzeba być,
Aby ukrywać sny , dodaj mnie dziś do znajomych,
Bym mógł lepiej poznać cię, potem dodaj na cl ,
Zerwij ze mnie wstyd zupełny, jak kasztaniak duś mnie i,,,,
Trzymaj garde w garderobie, w kuchni to wyluzuj i smaż obiad mii...
Takie to mądre jak i nie bo ja jestem szwanc daje dupy na maxa. ..
Bo ja jestem podłą wyliniałą dziwką......
Komentarze (3)
Zastanawiam się skąd ludzie znają tyle ordynarnych słów i jeszcze w wiersz układają a inni oceniają na 2 gwazdki-pewnie tego samego pokroju- a kysz z takim wierszem!
Pierdol się szmulu jebany
Pomyliłem się wszystkiego dobrego
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania