D.A.J.Z
Zrozumienie wciąż jest obce gdy w oczach
Anaforą nazwany każdy dzień kolejny
Który jest krokiem w cudzych marzeniach
Razem tysiąc wątpliwości tworzących obraz beznadziejny
Zwątpienie nieodłącznym towarzyszem drogi
Ewangelią było odbicie szczerego lustra
Wynikiem zapisania się w mitologii
Spokojnie patrzy w oczy niepewnego jutra.
Koroną na jego głowie będzie marzenie
Imaginacją cudzych głów, a dla niego wspomnienie.
Komentarze (3)
Super wiersz, tylko chyba jestem nie w temacie. Kto to D.A.J.Z.?
Ode mnie 5
Dawid Aleksander Jan Zakrzewski
D4wid Dzięki :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania