Momentalny autoportret
dama w czarnym golfie
z bordowymi paznokciami
patrzy, co jest za oknem
chyba czegoś szuka,
oczy nerwowo wędrują
rozstania i morderstwa,
kataklizmy i przestępstwa,
choroby i przekleństwa;
ludzie przez ludzi giną
a ona wciąż ta sama
bez weny na wiersze
jakaś taka piękna i nijaka
jak panienka z okienka
nikt jeszcze nie pomyślał,
że coś męczy jej duszę
bo nikt nie pomyślał o tym,
że marzy o samotności
lecz nie takiej wśród ludzi-
takiej, co da jej ciszę,
żeby móc w czerni i bieli
rozebrać się i będąc w pościeli
upić się własnymi łzami
bo są jedyną trucizną,
którą może zażyć
wtedy by już przestała szukać
oczy skierowałyby się ku górze
wreszcie stałaby się
wolna
Komentarze (4)
Cudowne... Nie ma fragmentu, który by mi się nie spodobał, po prostu dzieło sztuki! 5
Takiego komentarzu się nie spodziewałam, zwłaszcza ze względu na to, że napisałam ten wiersz po 'dłuższej' przerwie. Bardzo dziękuję!
Pozwolę sobie przyczepić się do fragmentu:
,,jakaś taka piękna i nijaka
jak panienka z okienka"...
Nie podoba mi się, kiedy w wierszu używane są sformowania typu ,,jakaś taka". Nie wyglądają dobrze w wierszu - takie jest moje zdanie.
Może byłoby lepiej
,,Piękna i nijaka
Jak dama z obrazu",
bo to ,,okienka" brzmi tak... niepoważnie. Nie wiem, może to tylko takie moje nietypowe zboczenie... być może.
Ale to oczywiście tylko taka moja drobna sugestia :)
Za całość zostawiam 4, bo generalnie wiersz mi się podobał ^^
Właśnie chodziło o to, aby ten fragment tak zabrzmiał. Ale dziękuję mimo wszystko za krytykę. ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania