No dziekuję pieknie, komentarz level up
przecinki mnie średnio obchodzą o d tego korekta tekstu, mi chodziło o treść a nie o korektę
za przecinki tak jedynkujecie?
"Tak, tak, tam w lustrze to niestety ja. Tak, tak..."
Każdy ma anioła stróża, nie ma w tym nic dziwnego, to dlatego tak kręci w nosie i swędzi i, w ogóle jest chujowo. Wszystko przez to pierze, a uciec nie ma gdzie:-))
Bardzo chaotyczna narracja, ciężko się to czyta. Treść... wydaje mi się, że zbyt na siłę starasz się szokować. Obsceniczność wydaje się tu być jedyną siłą napędową fabuły, Nie jest jednak metaforą, parabolą, żartem, nie nawiązuje do filozofii - nie znalazłem żadnych przyczyn jej występowania w tym tym tekście, a występuje ona w nadmiarze. Nie oceniam, pozdrawiam.
To jest początek, akcja się jeszcze nawet dobrze nie rozwinęła. Nie, nie próbuję szokować, co tu szokującego? Bohater ma swoją skrzywioną filozofię, skrzzywioną przez różne czynniki: choroba psychiczna, używki, trauma z dzieciństwa. Może być wiele powodów ku temu. Narracja taka jak główny bohater, bo to on pisze diariusz, nie ja
Dzięki, przynajmniej jakiś konkret
Dariusz dlatego właśnie nie oceniam. Piszesz w swojej stylistyce, z jakimś zamiarem i chwała ci za to. Mnie jako czytelnikowi ta akurat estetyka nie pasuje, przynajmniej w tym tekście, ale to oczywiśćie tylko moja subiektywna opinia. Być może komuś innemu się spodoba ;)
Sądzisz wg siebie
Pisane całkowicie na trzeźwo, nie potrzebuję wspomagaczy i moim zdaniem, korzystanie z takiego "dopingu" jest nieuczciwe. Jeśli ktoś musi się tym posiłkować, to w moim mniemaniu, marny z niego twórca, bo to używka odwala za niego 90% roboty
Komentarze (10)
Prosiłbym o wskazówki bo tak troche na kolanie napisane i nie wiem czy dalszy ciąg pisać
przecinki.... O to wskazówka
No dziekuję pieknie, komentarz level up
przecinki mnie średnio obchodzą o d tego korekta tekstu, mi chodziło o treść a nie o korektę
za przecinki tak jedynkujecie?
Dariusz nie, jedynkują za żywota. Taka tu moda.
"Tak, tak, tam w lustrze to niestety ja. Tak, tak..."
Każdy ma anioła stróża, nie ma w tym nic dziwnego, to dlatego tak kręci w nosie i swędzi i, w ogóle jest chujowo. Wszystko przez to pierze, a uciec nie ma gdzie:-))
Bardzo chaotyczna narracja, ciężko się to czyta. Treść... wydaje mi się, że zbyt na siłę starasz się szokować. Obsceniczność wydaje się tu być jedyną siłą napędową fabuły, Nie jest jednak metaforą, parabolą, żartem, nie nawiązuje do filozofii - nie znalazłem żadnych przyczyn jej występowania w tym tym tekście, a występuje ona w nadmiarze. Nie oceniam, pozdrawiam.
To jest początek, akcja się jeszcze nawet dobrze nie rozwinęła. Nie, nie próbuję szokować, co tu szokującego? Bohater ma swoją skrzywioną filozofię, skrzzywioną przez różne czynniki: choroba psychiczna, używki, trauma z dzieciństwa. Może być wiele powodów ku temu. Narracja taka jak główny bohater, bo to on pisze diariusz, nie ja
Dzięki, przynajmniej jakiś konkret
Dariusz dlatego właśnie nie oceniam. Piszesz w swojej stylistyce, z jakimś zamiarem i chwała ci za to. Mnie jako czytelnikowi ta akurat estetyka nie pasuje, przynajmniej w tym tekście, ale to oczywiśćie tylko moja subiektywna opinia. Być może komuś innemu się spodoba ;)
Musiałeś wciągać do nocha i to równo, nikt na trzeźwo by tego nie napisał, ale na trzeźwo równie ciężko to ogarnąć.
Sądzisz wg siebie
Pisane całkowicie na trzeźwo, nie potrzebuję wspomagaczy i moim zdaniem, korzystanie z takiego "dopingu" jest nieuczciwe. Jeśli ktoś musi się tym posiłkować, to w moim mniemaniu, marny z niego twórca, bo to używka odwala za niego 90% roboty
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania