Darknet

Nagie zwłoki na Darkśmieciach

Martwe ciała w żywych dzieciach

Ich rozczłonkowane nóżki

Legalności głodne brzuszki

 

Ten sprzedaje złe przysmaki

Tamten kocha pieski, ptaki

Tak się o ich przyszłość martwi

Pracę w porno im załatwił

 

Tu zabójstwo na zlecenie

Zdjęcia małej Ani w cenie

Sprzedaż wyrzutni granatów

Akty z drzewem, miasto katów

 

Tu z cenzurą i ciemnotą

Kończy się i twoja cnota

Póki możesz i masz czas

Spełniasz niemyte zboczenia

Przecież martwych nie ma w celach?

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Mocny, dobry wiersz. Trochę mi przeszkadza w odbiorze większa ilość sylab w poszczególnych wersach, ale to bardziej takie czepianie się ;)
  • DMT 05.03.2016
    Wiem, mnie też trochę to raziło, ale jednak już postanowiłam dodać. Pierwszy mój wiersz na tej stronie, myślę, że następne będą bardziej dopracowane. :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania