DARÓW WZAJEMNYCH ŁASKA I CISZY BŁOGOSŁAWIEŃSTWO
stoisz w deszczu na bulwarze
wiekopomna jak rzeźba
we wspomnienie słońca odziana
stoję w deszczu na bulwarze
od stóp do głowy kamienny
monumentalnie milczący
stoimy tak razem
zagubieni w ciszy
przestrzeni bez słów
gdzie nie ma pytań
i nie ma odpowiedzi
po omacku szukamy
chociaż to nie ciemność
a tylko ten półmrok
podwieczorek nocy
szukamy swoich dłoni
Komentarze (7)
Piękny, bardzo czuły tekst. "Szukamy swoich dłoni” boli i jednocześnie daje nadzieję.
Tak naprawdę dwoje ludzi jest razem dopóki, dopóty nawzajem siebie szukają. Gdy szukać przestają, kończy się historia i następuje entropia.
4/5💪
Dzięki
Tytuł mówi wszystko. Bardzo adekwatny do treści, świetne oddanie bliskości 2 osób.
Dziękuję
Tęsknię za Twoimi utworami
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania