DARÓW WZAJEMNYCH ŁASKA I CISZY BŁOGOSŁAWIEŃSTWO

stoisz w deszczu na bulwarze

wiekopomna jak rzeźba

we wspomnienie słońca odziana

 

stoję w deszczu na bulwarze

od stóp do głowy kamienny

monumentalnie milczący

 

stoimy tak razem

zagubieni w ciszy

przestrzeni bez słów

gdzie nie ma pytań

i nie ma odpowiedzi

 

po omacku szukamy

chociaż to nie ciemność

a tylko ten półmrok

podwieczorek nocy

 

szukamy swoich dłoni

Średnia ocena: 4.4  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • Dusza_boli 4 miesiące temu

    Piękny, bardzo czuły tekst. "Szukamy swoich dłoni” boli i jednocześnie daje nadzieję.

  • AlexHalley 4 miesiące temu

    Tak naprawdę dwoje ludzi jest razem dopóki, dopóty nawzajem siebie szukają. Gdy szukać przestają, kończy się historia i następuje entropia.

  • Jimmy 4 miesiące temu

    4/5💪

  • AlexHalley 4 miesiące temu

    Dzięki

  • Sokrates 4 miesiące temu

    Tytuł mówi wszystko. Bardzo adekwatny do treści, świetne oddanie bliskości 2 osób.

  • AlexHalley 4 miesiące temu

    Dziękuję

  • Dusza_boli godzinę temu

    Tęsknię za Twoimi utworami

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania