Daruma
Smaruję czarnym pędzlem po białym płótnie.
Ubranie brudne, ręce zmęczone,
światło świeci nie światłem na mnie.
Smaruję czarnym pędzlem.
Lalka ma puste oczy jak moje obrazy.
"Lalka, domaluj czarną źrenicę
w lewym oku Darumy."
Głos przemówił ale ja go nie słucham.
Puste oczy lalki zostawię.
Skoro nie widzą co we mnie ukryte,
nie ujrzą światła w pustej lalce.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania