Wiesz, nie będę znęcał się nad treścią i stylem, ale tylko przytoczę ci ostatnie zdanie "Wieczorem wpadła jego dziewczyna Kim, która jest stylistką" - i co dalej? Wpadła i wypadła, została na noc? Może na dłużej? Dość - więcej nie piszę. Dużo dajesz tu opowiadań, są krótkie, więc powinnaś skoncentrować się na pisaniu i sklecić tych parę zdań poprawnie. W całej twojej "twórczości" tylko jedno, czy dwa opowiadania zauważyłem napisane starannie (może ktoś ci pomagał) Warto napisać dwa, trzy opowiadania poprawnie, niż codziennie dawać nieprzygotowane.
Marg, fajnie, że są losy Canulardo, ale kanciaste to trochę. Fajnie, że wplotłaś pisoenkę w tekst, tylko zobacz: Jest Dave, jest Hiszpanka i jest, kto... jakaś, kurde, Janeczka. Musisz się zdecydować. Dużo błędów, dość niechlujnie, ale i sentyment do Dave'a mam. Niestety Marg, muszę dać trzy,
Komentarze (12)
Wiesz, nie będę znęcał się nad treścią i stylem, ale tylko przytoczę ci ostatnie zdanie "Wieczorem wpadła jego dziewczyna Kim, która jest stylistką" - i co dalej? Wpadła i wypadła, została na noc? Może na dłużej? Dość - więcej nie piszę. Dużo dajesz tu opowiadań, są krótkie, więc powinnaś skoncentrować się na pisaniu i sklecić tych parę zdań poprawnie. W całej twojej "twórczości" tylko jedno, czy dwa opowiadania zauważyłem napisane starannie (może ktoś ci pomagał) Warto napisać dwa, trzy opowiadania poprawnie, niż codziennie dawać nieprzygotowane.
Oczywiście bez oceny.
oldakowski2013
dzięki napisałam że postanowiła z nim zamieszkać
to jest ten zapowiadany western?
Nie western się pisze chciałam wam dać do poczytania inny mój tekst
Marg, fajnie, że są losy Canulardo, ale kanciaste to trochę. Fajnie, że wplotłaś pisoenkę w tekst, tylko zobacz: Jest Dave, jest Hiszpanka i jest, kto... jakaś, kurde, Janeczka. Musisz się zdecydować. Dużo błędów, dość niechlujnie, ale i sentyment do Dave'a mam. Niestety Marg, muszę dać trzy,
dzięki
Istnieje cudowny lek o nazwie metoklopramid, po którym dosłownie nie da się rzygać i tak się szczęśliwie składa, że zostało mi kilka tabletek.
Bardzo śmieszne a z drugiej strony nie bądź złośliwa
:))))))))))))))))))))))
"będąc młodą lekarka przyszedł do mnie pacjent... " takie to jest to opowiadanie. zdania tak bez sensu, że aż śmieszne. MOCNA jedynka
"I ten wrócił do rodzinnego miasteczka, jakim jest Miami" - lubie se zapalic i takie cos poczytac xd
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania