Dawałam...

Dawałam serce, dawałam czas.

Oni brali, nie pytali.

Pomagałam jak tylko mogłam,

Dziś zostałam sama, jak pusty ogród.

 

Mówią że dobro wraca, nie wiem gdzie.

Może skręciło, może śpi gdzieś?

Bo gdy tonęłam, nikt nie pomógł,

Nikt nie zapukał, nikt nie zabrał.

 

Fałszywe twarze, puste słowa.

A za plecami inna rozmowa.

Nie chcę już grać w tą ludzką grę,

Chcę być sama, nie raniona...

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Hubert Marianowicz 3 miesiące temu
    Bardzo życiowy, poruszający i piękny tekst. Pozdrawiam, ocena 5.
  • ZuzaPisze 3 miesiące temu
    Dziękuję bardzo 🤗

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania