Dawid
pierwszy raz poczułem się taki bezradny
zamknięty w marmurze i w ceglanym kloszu
nad Włochy nadciągnął nad wszystkie goliaty
potwór straszniejszy, pośród czarnych koszul
nie dorównają mu achajscy herosi
Achilles umiera wciąż w rękach Ajaksa
jedynie nas może kurator osłonić
zanim bombowce nadlecą nad miasta
O nasza Florencjo, lilio Toskanii!
dziś mogę cię tylko słuchać przez ściany
i tutaj dosięga mnie widok co rani
jak miejskie uliczki niosą wystrzały
i tutaj czuję na sobie wzrok duce
personifikacji dwudziestego wieku
jakby chciał mi powiedzieć że sztuce, kulturze
ciężko znaleźć miejsce w dzisiejszym człowieku
i czekam aż kiedyś czerń zmieni się w szkarłat
oda do jutra przyjdzie wam na gardła
dzisiaj po cichu póki wojna wrze
wyrzeźbcie mi proszę marmurową łzę
Komentarze (2)
wiersz na życzenie :*
Może być
5.
NO!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania