Dawno temu w magicznym świecie ...

Świat, o którym napiszę, to świat pokrewny naszemu, gdzie żyją ludzie podobni do nas, też mający różne kultury, języki a nawet kolory skóry, lecz to świat, w którym obecna jest dobra i zła magia. Świat ten zowie się Enigfant i nie jest już taki sam, co 20 lat temu, kiedy ludzie w niewielkim stopniu bali się magii i osób obdarzonych mocami. Obecnie świat musi zmagać się ze złem, bronić się jak tylko potrafi przed ludźmi wykorzystującymi swoje dary przeciw dobru. Ówczesny świat przygotowuje się na coraz silniejszą czarną magię.

Niegdyś potężny czarnoksiężnik, wywodzący się z rodu Kapłanów Ciemności, będący obecnie Arcykapłanem Ciemności, coraz szybciej odzyskuje swą siłę i wraz ze swoimi wyznawcami chce przejąć kontrolę nad światem. Raz prawie się mu to udało, to było wówczas, gdy zebrał duże odziały silnych wojowników i wojowniczek mających magiczne zdolności, które chcieli wykorzystywać w służbie zła.

Urażona duma, chęć zemsty dawały Arcykapłanowi siłę i ogromną chęć do walki z dobrem. Wiedział, że nie będzie to łatwa walka, gdyż na drodze do sukcesu stoi potężny ród, mający ogromną siłę, za którym stoi jedna z najpotężniejszych magii. Tym rodem był ród Kapłanek Światła– kobiet stworzonych z dobra i dla dobra, kobiet, których magia wypływa z Księżyca, gwiazd i miłości. Poprzysiągł, iż nie spocznie dopóki dopóty wszystkie nie zginął a zło nie rozleje się po całym świecie. Przez lata obmyślał plan doskonały, musiał on rozważyć wiele możliwości. Jak pokonać kobiety, które są chronione przez swoje moce i Opiekunów? Jak pozbyć się ich od razu, nie alarmując wszystkich ich sprzymierzeńców i bez większych strat wśród swoich ludzi?

Przez lata doskonalił swoje umiejętności, aby w wybranym momencie móc dostać się do tzw. ,,ŚRODKA’’ i zwiększyć swoją moc. Zanim mógł to zrobić wybrał się w jedno ze strasznych miejsc w mrocznych podziemiach, gdzie ukryty był jeden z symboli ,,Ojca Ciemności’’ – wypełnionym złym światłem mieczem, potężną, niszczycielską bronią swojego przodka. Nikt z Arcykapłanów nie odważył się posiąść tej niszczycielskiej broni odkąd jeden z przodków ukrył ją w podziemiach. Wróciwszy zebrał broń swoich ludzi i przekaz magię tkwiącą w mieczu. Od tej pory czerwona energia znów była wolna i gotowa na starcie z największym wrogiem białą energią.

Ciemną, bezgwiezdną nocą armia Arcykapłana zaatakowała miasto Kapłanek. Rozegrały się sceny, od których włos się jeży na głowie. Armia zabijała wszystkich bez wyjątku, w tym dzieci. Opiekunowie Kapłanek nie mieli szans, nawet ich broń i magia nie dawały rady z potęgą złej mocy.

Tego, co rozegrało się przed samym świtem nikt do tej pory nie wytłumaczył. Świadkowie twierdzą, że doszło jakby do wybuchu. Wielka fala jasnej energii wypełniła całe miasto, które było widoczne na całym świecie. Gdy znikła prawie nikt nie ocalał z potwornej armii. Arcykapłan znów ukrył się w podziemiu, ale od tamtej pory jest silniejszy a jego wpływy widoczniejsze niż przed tamtą brutalną nocą. Od tego czasu świat jest bardziej podatny na zło, ludzie boją się, iż niedługo nastąpi czas, gdy całkowite rządy zacznie sprawować Piestill.

Zło zwyciężyło, zatriumfowała nienawiść a dobro poniosło jedną z najstraszniejszych klęsk w swoich dziejach. Tę krótką historię można by zakończyć, zdaniem: Kapłanki zginęły a nadzieja umarła wraz z nimi. Jednak historia ta, to nie koniec, lecz dopiero początek. Legenda głosi, iż pewnego dnia wydarzy się coś nieoczekiwanego, co zmieni obecny świat, przyniesie nadzieję na lepsze życie. Powróci Kapłanka i odnowi swój ród.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania