dawno temu w trawie

balansowałem jak struty

powiadałaś napijmy się wódki

zadłużony w tobie

jesteś wyjątkowa

jak dobra gorzka żołądkowa

 

zakręciłaś w głowie

trzeźwy w połowie

mamrotałem że kocham

że cię stąd zabiorę

 

wyjechałem to był koniec

 

ukochałem wojenkę

niebrzydką panienkę

pozostaliśmy razem

o niej pozapominałem

 

kulawy zamroczony czasem

po kieliszku nalałem

żołądkowej

przez żołądek do serca

 

miłości nie dochowałem

zagubiony żyję pamiętną chwilą

 

zatopioną w serca toni czerwieni

Następne częściDawno temu pod Arnhem 1944

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania