Dawny przyjaciel
Kojarzysz te dni przyjacielu
Kiedy życie było horyzontem dla nas
I dawało nieograniczoną wolność?
Czy wspominasz jeszcze chwile
W których zamienialiśmy się butami?
Ja czułem Twoje kamienie pod stopami, Ty moje
Pamiętasz te wspólne wieczory?
Handlowaliśmy między sobą gwiazdami
Oszukiwaliśmy się na spadających kometach
Musieliśmy się gdzieś zgubić
Bo dawno nie słyszałem Twojego głosu
I dawno drzwi Twojego domu mnie nie widziały
We wspólnej drodze na koniec świata
Musieliśmy patrzeć w inne mapy
Bo na każdym skrzyżowaniu kierunek wybieram sam
Teraz żałuję tego mój przyjacielu
Bo nawet gdy mieliśmy okazję się spotkać
Żaden z nas nie przyszedł na pogrzeb naszej przyjaźni.
Komentarze (8)
"Handlowaliśmy między sobą gwiazdami
Oszukiwaliśmy się na spadających kometach" - mój ulubiony fragment
Cieszę się, że utrzymujesz nadal swoją lekko w wierszach i delikatność.
Przykro się patrzy jak dawni nierozłączni "przyjaciele" odchodzą od siebie tak po prostu - mając inne cele, zamiary, marzenia, te wspólne dni tracą znaczenie i stają się wspomnieniem. Jednak gdy przyjaźń i uczucia między dwojgiem ludzi są prawdziwe: przyjaźń się odrodzi i zaakceptuje odmienne cele :)
Jak zawsze NIka daję piątkę, jestem ciekawa, kiedy postawię niższą ocenę?
Hmm oj trochę krytyki by się przydało ! :D Dziękuję :)
"We wspólnej drodze na koniec świata
Musieliśmy patrzeć w inne mapy
Bo na każdym skrzyżowaniu kierunek wybieram sam" - świetne po prostu świetne. Lekkie, nie przytłaczające swoją ponurością. Nic dodać, nic ująć.
Dziękuję ! :))
Ojejku :( Smutny wiersz, taki prosty i piękny. Świetnie zbudowałaś zwłaszcza niektóre zdania, bardzo ładne opisy. Zostawiam zasłużone 5 ;)
Dziękuję bardzo :>
Alez mi sie podoba :)
Dziękuję! :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania