Debata

Spotkanie kandydatów na posła

w wiejskiej świetlicy,

wypełnionej po brzegi.

 

Darmowe piwo

dla każdego,

do upadłego.

Kłótnia zakrapiana.

 

Na koniec pytanie:

czy ktoś ze zebranych

chce coś powiedzieć?

 

Wstał jeden

i pyta:

Czy nie możecie się, tak,

po prostu pogodzić

i coś dobrego

dla nas zrobić?

 

Na sali

szum, rumor, chichot.

 

Ktoś krzyknął:

Przestań już pić!

Siadaj.

Głupoty gadasz.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • NinjaC 3 dni temu
    Trzeźwy głos zawsze pierwszy do uciszenia.
  • realista 3 dni temu
    Bo nie chodzi aby złapać króliczka,
    ale żeby ciągle gonić go.
    Do debaty konieczne jest mentalne paliwo,
    najlepiej sprawdza się piwo.
    A kto z nami nie wypije , tego we dwa kije.
    Lupu cupu po kożuchu, niechaj pije.
  • Tkors 2 dni temu
    Dokładnie
    Pozdrawiam
  • Tkors 2 dni temu
    Dokładnie
    Pozdrawiam
  • Mona Demona 3 dni temu
    Dobry tekst.
  • Tkors 2 dni temu
    Dzięki
    Pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania