Definicja szaleństwa - drabble
Dłonie i usta drżą bez powodu. Nie mogę wydobyć z siebie słowa.
Czuję, jak na moich policzkach wykwita rumieniec.
Tak strasznie, strasznie kręci mi się w głowie.
Szaleństwo? Możliwe.
Nie, więcej niż pewne.
Nie pamiętam już, kiedy to się zaczęło. Nie pamiętam początku i nie potrafię sobie wyobrazić końca.
Utknęłam na karuzeli. Kręci się za szybko, boję się zejść.
A może wcale nie chcę? Lubię karuzele. Lubię się bać. Lubię, kiedy kręci mi się w głowie.
Lubię się rumienić, być zakłopotana, jąkać się. Lubię to wszystko, kiedy wiem, że to przez ciebie
Definicja szaleństwa? Dla mnie to po prostu zakochanie.
***
Ichi dostała temat, więc napisała drabble ^-^
Komentarze (10)
A właśnie, coś tam czytywałam starego, już miałam mówić: jesteś przesłodka, bycza max (mam już małą listkę osób, które są bycze max), wspaniale piszesz o uczuciach i mówisz o sobie w trzeciej osobie. Czyli ode mnie 5.
Niemampojecia, Ichi jest zaszczycona, że znalazła się na twojej byczej max liście ^-^
Chociaż Ichi nie jest aż tak słodka, żeby być "przesłodka" XD
No i miło, że są ludzie, których ta trzecia osoba nie drażni ♥
Całkiem udane drabble, nie ma się do czego doczepić. Zostawiam 5 :)
Dziękuję ślicznie, Rasiu ^-^
Klikam piątkę i chyba z dziesiąty raz i myślę, że w końcu muszę napisać jakiś komentarz pod tekstem, bo potem ludzie myślą, że nie czytam, więc: Ichi, twoja definicja zakochania póki co ląduje na pierwszym miejscu. To takie oczywiste, ale zapisane w tak ładny, delikatny sposób :)
*nie wie, co odpisać, więc pisze serduszko* ♥
Dziękuję ^-^
Ichi mam ten sam stan! Też nie wiem co pisać... więc będę wstawiała serduszka, coś w tym jest ~^.^~
Efria, serduszka są dobre na wszystko.
Serduszka, słodycze i trzecioosobowe pisanie XD
Fajowsko, ale ja dalej czekam na swój obiecany fandfic HP :) 5/5
Pisze się, Numi, pisze :D
Dzięki ;D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania