Deklaracja 👤👄

Leżysz w łóżeczku,

nagusieńka, długonoga.

Draznisz, świadoma

swej atrakcyjności.

Delikatnie masujÄ™,

lekko dmuchajÄ…c,

aż pulsujac nabrzmiewa.

Stajesz siÄ™ mokra.

Nie wchodzÄ™,

zniecierpliwiona mruczysz,

właź wreszcie,

bo skonam.

Na co czekasz,

bierz mnie, bo mi

siÄ™ strasznie chce.

Właź z przytupem, bym

w krzyku się zatraciła.

Młóć, jak mokre żyto,

z tyłu i z przodu.

Uważaj byś nie wyskoczył,

bo masz być ciupasem.

WyciÄ…gam nogi do Nieba,

by było jak trzeba.

W końcu siadam okrakiem.

Wecuje biodrami jak szalona,

cała mokra od potu i ochoty.

Już we mnie!?

Ok !

Niech jeszcze posiedzi.

Nie wiem, czy wstanÄ™,

chodzić będzie trudno.

Jak dojdÄ™ do siebie,

zwalisz mnie od nowa .

UsiÄ…dÄ™ na twarzy, potem

na stole niczym deser

mnie rozłożysz.

Nogami obejmÄ™,

byś dna dobijał

z nieziemskiej ochoty.

Kocham twe dłonie, są jak

pianista przy fortepianie,

magiczny język zniewala,

zaÅ› ten wiecznie schowany,

powala mnie na plecy, gdy tylko

zapragnÄ™ podniety.

Pasujesz mi nadspodziewanie.

Ja w tobie luby

siÄ™ zatracam,

jestem zakochana.👄

P.S.

W nocy ćma, więc się da,

w dzień to różnie bywa, bo

admin uważa i szlaban zakłada,

zdanie sobie wyrabiajÄ…c.

Trudno wszem dogodzić, więc

poczekajmy.

Nie da siÄ™, to u mnie

zostanie, ku pamięci

szaleństwa zapisane.🤪

Åšrednia ocena: 1.0  GÅ‚osów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania