Demakijaż
Wymazuję szarość
podbielone krążki
pod widzenia do widzenia
kreski rozczapierzone upiornie
laiarnerem lot był płaski
coś wyskoczyło między
pod między gruda
kołtun spadł sam
sroczy ogromny na stos
kot kurzołap łaził po nim
strząśnięty szczotką
najeżył stare liście
po tym całym demakijażu
spadły w błoto
jeden smut drugi dup-ek
Komentarze (4)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania