Demakijaż
Wymazuję szarość
podbielone krążki
pod widzenia do widzenia
kreski rozczapierzone upiornie
laiarnerem lot był płaski
coś wyskoczyło między
pod między gruda
kołtun spadł sam
sroczy ogromny na stos
kot kurzołap łaził po nim
strząśnięty szczotką
najeżył stare liście
po tym całym demakijażu
spadły w błoto
jeden smut drugi dup-ek
Komentarze (4)
Brzmi jak zaklęcie Wiedźmy. Na miejscu dup-ka bałbym się.
Beloniusz Nie ma czego się bać. Srokom spadło gniazdo pod blokiem i kot po nim łaził. Reszta to zmywanie z pola widzenia zimy. Dup-ek smut-ek. Końcówki, smutek upadł na dupę. 😅
C₁₂H₂₂O₁₁ zadziwiająco przejrzyste. Jak mogłem tego nie dostrzec :))
Beloniusz Wyobrażam sobie siebie z takim makijażem, dlatego. 🤣
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania