Demoan
"Demoan" [2024-12-30 12:04]
lecę coraz szybciej
dopóki nie mogę już odróżnić
łez szczęścia od strużek potu
i skrzydła i rogi
najwyraźniej należą do mnie
to z góry to z dołu
perspektywy i humory
nie dają spokoju
użyczam im skrzydeł
podcinam jedno z piór
wbijam atrament w skórę
ostrzem swych rogów
nie istnieje nic
wystarczająco dosadnego
by coś raz na zawsze
na niej zostawić
w czerni kałamarza
nie widać diabołów
w bieli próżno szukać niewinności
słowa są jak ludzie
dzikie bestie ukryte w swych cieniach
krew lśni na ich zębach
głód w spojrzeniach
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania