Demontaż Pozoru
Mam nadzieję, że to nie jest maska,
która pod czasem z hukiem się roztrzaska,
odsłaniając Twojej duszy splot,
pod tłem, co skryło zachowania grzmot.
Nie jesteś sobą, ja o tym wiem,
śledzę Twój ruch i widzę Twój cień –
długi i chłodny, niczym stal zimny,
inny niż obraz w czytaniu niewinnym.
Cień nie kłamie, on tylko plan dopełnia,
pustkę między „chcę” a „mam” wypełnia.
W lustrze, gdzie życie z duszą się kruszą,
stare schematy w końcu pęknąć muszą.
Komentarze (3)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania