Denna trwoga
Na starość leżę sam,
Gdy dni uciekają tam
Na mym kobiercu gdzie pełno węży,
Napierdalam towar sam,
Dni płyną jak dzban z wodą,
.jaka jesteś ty a jaki ja,
Do kurwy nędzy,
A ile ja mam trwać,
Przecież od tylu lat więdnę w myšlach,
To i tak kocham cię ,
Mimo lat w nędzy,
Gdzie jestem gdzie ty ,
Za nic zabijam siebie,.
I mimo upływu lat,
Tak dennie biegnę ,
I nie wiem czy to fart,
Czy szczęścia złuda,
To i tak mam, mętny świat,
Gdy w domu się dzieją cuda,
To wstań i mnie dobij,
Gdy w krtani stoją podłe słowa,
Jestem tak jak ty , i twoja cudowna
Trwoga, zabijam by żyć,
Pije by iść przed siebie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania