Depersonalizacja
Jestem.
Kim i czy w ogóle?
Pytam siebie stale.
Tu mnie skrzywdzą, tam rozbawią.
Nie czuję się wcale.
Patrzę.
Tylko tyle mogę.
Siebie obserwować.
Kto lub co mną dziś kieruje?
Jeśli umiesz - zobacz.
Z zewnątrz
Wszystko jest inaczej.
Jestem tylko duszą?
Nie... Słyszałam, że to w duszy
Uczucia być muszą.
Wiem, że
Derealizacja
Kiedyś mnie dotknęła.
W coś większego się zmieniła
Jednak, nie zniknęła.
Świat ten
Nie jest moim światem.
Czy to brak miłości
Doprowadził do zaburzeń
Mojej świadomości?
Ciągle
Popełniam świadomie
Zbrodnie nieświadome.
Czyżby znowu mnie dopadły
Omamy rzekome?
Obcość
Własnych przeżyć,
Patrzenie z daleka.
Z nieskończoną niepewnością
Żyję jak kaleka.
Komentarze (12)
Chyba Cię dopadły omamy rzekome, 5 :)
Być może. Dziękuję! :D
Hej ho! (policz litery poza nawiasem i wyjdzie wynik)
Dzięki. XD
Swietne. Piec.
Dzięki
"Jednak, nie zniknęła." - tutaj usunęłabym ten przecinek, ale jak wolisz :)
Podoba mi się, rzeczywiście treść wiersza idealnie wpasowuje się w jego tytuł. Bardzo przykre zjawisko, lecz ładnie udało Ci się je uchwycić. Zostawiam 5 :)
Nad tym przecinkiem się zastanawiałam, ale chciałam, by po "jednak" byla taka pauza, dlatego tam jest.
Dziękuję bardzo. :)
Bardzo zaciekawił mnie tytuł, ponieważ choruję na nerwicę lękową i nie jest mi to obce, tak samo spodobał mi się wiersz. Mocna 5!
Przykro mi z powodu tej nerwicy.
Dziękuję bardzo. :)
Julka, odwagi i wytrwałości, ja nie chorowałem, ale miałem styczność z innymi chorobami, także bądź dzielna, wszystko przed Tobą :)
Neurotyk, styczność – tzn wśród bliskich
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania