Depresja
Depresja Przychodzi jak burza nagle i niezapowiedziana na twoim sercu pojawia się mocna rana czujesz że wpadasz w czarną dziure a gdy spoglądasz w góre to widzisz czarną i potężną chmure czujesz że jej kolor nigdy się nie zmieni choć na świcie tyle barw i odcieni. Nigdy nie czujesz szczęścia jedyne co robisz cały dzień to przeglądasz zdjęcia na których cieszyłeś się z daru jakim jest życie myślisz że już nigdy tak nie będzie i znalazłeś się na zakręcie gdzie nie odnajdziesz drogi a jak zaczniesz szukać to jedynie rozbolą Cię nogi nagle przychodzi słońce i widzisz że na tej łące gdzie kiedyś była nad dobą czarna chmura teraz jest czyste niebo.
Komentarze (11)
Depresja akurat rozwija się latami, często niezauważana, maskowana, ukrywana i nie znika nagle. To co opisujesz to Orgazm. Podejrzewam, że pierwszy - gratuluję! :D
Chyba źle się wyraziłam pisząc słowo nagle wiem że z depresją można walczyć latami ale chodziło mi o to że po wszystkich trudach nadeszły lepsze dni
Laurka5672 - błąd logiczny jest w tym porównaniu i po prostu nie pasuje. Albo źle postawione znaki przestankowe, a raczej ich brak. Lepiej ujmij to tak:
Depresja. Nagle i niezapowiedziana jak burza na twoim sercu pojawia się mocna rana, czujesz, że wpadasz w czarną dziurę, a gdy spoglądasz w górę to widzisz czarną i potężną chmurę czujesz, że jej kolor nigdy się nie zmieni, choć na świcie tyle barw i odcieni.
D.E.M.O.N Może masz racje
Laurka5672 to twoja sztuka, ja tylko sugeruje. doceń krytykę, pozwala się następnym razem ulepszać. w końcu publikując tu nie piszesz do szuflady, tylko po to by cię inni czytali.
Lady, bardzo nielanie ze podszywasz sie pod Karolcie. To fajna dziewczyna, a Ty już masz dość swoich opowiadań?
*Nieladnie
Przecież to ja jestem Karolcia tylko że kiedyś się wylogowałam a potem nie mogłam zalogować i założyłam nowe konto
Laurka5672 Ciężko mi w to uwierzyć. Karolcia stawiała przynajmniej kropki i przecinki, a Tobie Lady tego się po prostu nie chce.
DEPRESJA
"Szczęśliwi czasu nie liczą - westchnęło Cierpienie, czekając aż sen, przyniesie ukojenie"
Taki symboliczny opis mi się przypomiał
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania