Destrukcyjne zachowania jednostki w społeczeństwie

Utwór zawiera moje własne przemyślenia na tytułowe rozważania.

 

Człowiek jest istotą rozumną. Jednak od najdawniejszych czasów ludzie dzięki rozwojowi inteligencji, umiejętności przewidywania skutków swoich i innych poczynań oraz logicznym myśleniu postanowili zrealizować główny cel swojej egzystencji. Tym celem była jak największa i złożona dominacja nad planetą.

Jednak historia uczy wyciągać z wydarzeń odpowiednie wnioski i stwierdzenia. W dominacji i chęci władzy nad Ziemią ludzie pokazali swoje prawdziwe oblicze. By osiągnąć swoje cele toczyli ciągłą konkurencje wobec siebie nawzajem. Walka o teren i przestrzeń życiową, wodę, leki, zapasy czy pożywienie zdominowała charakter człowieka. Stał się jednostką inteligentną, ale również pełną przemocy i nienawiści do innych, którzy byli w konfliktach z innymi jednostkami.

Tutaj warto, że przytoczę co rozumiem przez pojęcie konflikt. Najprościej to wyrażenie rozumiem jako „sprzeczność interesów”. Podobne krótkie definicje znalazłem w pomocnym źródle informacji jakim jest Internet. Konflikt prowadzi do destrukcyjnych zachowań ludzi, którzy jak istoty społeczne muszą żyć w nieprzerwanych relacjach między sobą. Relacje te tworzą system, który nazwę społeczeństwem.

W wspomnianym społeczeństwie dochodzi do poważnych zaburzeń związanych z wojnami czy bitwami. Zaburzeniem najpoważniejszym są konflikty zbrojne. Obecnie słowo „wojna” w pierwszej chwili kojarzona jest z Hitlerem i II Wojną Światową lub w Polsce walką na Ukrainie.

Destrukcyjnym przykładem zaburzeń w funkcjonowaniu społeczeństwa są obecnie dyktatorzy i tyrani. Gdy dojdą do władzy przez swoje destrukcyjne postawy i poglądy mogą stanowić poważne zagrożenie dla prawidłowych relacji międzyludzkich. Mam na myśli terror, kult przemocy czy utożsamiania przywódcy narodu jako Boga. Zjawisko te jest znane z czasów starożytnego Rzymu, w którym władcy traktowali siebie jako bóstwo i gardzili ludzkim życiem np. zabijali ludzi dla zabawy czy sadystycznych upodobaniach. Według mnie jednostki te cierpiały na zaburzenia psychiczne.

Zaburzenia psychiczne są destrukcyjnym zachowaniem. Ludzie chorzy psychicznie mają kłopoty z relacjami z innymi. Ciężka choroba przekreśla ich plany życiowe jak np. założenie rodziny lub pracę za wynagrodzeniem. Obecnie choroby psychiczne mogą wpływać na postrzeganie przez osobę chorą otaczającego ją świata. Mogą zostać zaburzone relacje jak komunikacja z ludźmi „zdrowymi”. Osoby z zaburzeniami izolują się często od pozostałych jednostek jak np. koledzy z pracy, szkoły czy rodzina.

Izolacja jednostki z reguły jest prostym, ale nie skutecznym wyjściem z konfliktowej sytuacji. Najczęściej pogłębia kryzys w kontaktach międzyludzkich i powoduje pogorszenie stanu psychicznego osoby chorej, która błędnie lub pochopnie myśli, że to najlepsze rozwiązanie problemu.

Kolejną kwestią jest bezrobocie. Według mnie osoby bezrobotne to szkodniki. Jest to bardzo kontrowersyjne z mojej strony myślenie. Człowiek, by prawidłowo funkcjonować musi zaspokajać swoje potrzeby przez dobra i usługi. Żeby je skonsumować musi posiadać swój dochód, który jest wynagrodzeniem za wykonaną pracę. Nierzadko zdarza się, że wykonana praca przynosi pozytywne efekty np. dentysta zadba o nasze uzębienie, a fryzjer skróci włosy.

Na koniec chcę poruszyć ostatnie destrukcyjne zachowanie. Jest to przemoc, która prowadzi do konfliktów, które omówiłem wcześniej. Przemoc jest fizyczna, ale poważniejsze skutki wywołuje tzw. przemoc psychiczna np. przez mobbing lub znęcanie się nad słabszymi jednostkami.

Oczywiście jest wiele destrukcyjnych zachowań jednostki w społeczeństwie, ale postanowiłem skupić się na tych z mojej strony, które uważam za najbardziej powszechne i niepokojące.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (19)

  • SwanSong rok temu
    Truizmy. A uważanie bezrobotnych za szkodniki, to nie kontrowersyjne myślenie, tylko głupota.
  • Vampire Fangs rok temu
    Według mnie osoby bezrobotne to szkodniki. To nie żadna „głupota”, tylko moje subiektywne stwierdzenie. Nie zgadzam się z tobą, że piszę truizmy. To co piszę ma dla mnie i mam nadzieję, że dla Czytelnika wartość. Moje rozważania mogą być kontrowersyjne, ale na pewno nie są głupotą. Napisałem, że „ Utwór zawiera moje własne przemyślenia na tytułowe rozważania”. Można się z tą opinią nie zgadzać, ale trzeba być dla Autora miłym i kulturalnym.
  • realista rok temu
    Vampire Fangs . Czyżby wg ciebie w Polsce na zaburzenia psychiczne cierpiało 52 % społeczeństwa
    wyrzekającego się założenia rodziny w imię wolnego seksu?. Diagnoza przemocy jest niewłaściwie postawiona. Przemoc jest głównie propagowana i praktykowana w różnego rodzaju mediach.
    Oto fakty z tego forum; Wojciech Grzegorz Domagała - ale polskość to jest głupota i chamstwo na każdym kroku - nie da się tego ukryć .Niemiecki Windziarz Co ty pierd ...isz żłobie. Jebać takich tchórzliwych fagasów jak ty, pizdo ,>pitolik - Wyciąć w pień - chrześcijan, ku lepszemu światu.< ,
    > pitolik. Jestem czartem wpiętym w twe doczesność, ci pisałem,<
    >Cain. Może czarne pasożyty zdechną z głodu w końcu jak obecni staruszkowie wymrą.<
    >pitolik. "niech płonie krzyż i płonie ogień, to jest nasz czas, nasz omen"<
    >Proboszcz Wyrzekać się będą swoich wartości i pluć na nie aby głowę zachować! <
    No dosyć prezentacji > miłości< w wykonaniu uśmiechniętej zmiany.
  • Vampire Fangs rok temu
    realista - Gdzie stwierdziłem, że „w Polsce na zaburzenia psychiczne cierpiało 52 % społeczeństwa
    wyrzekającego się założenia rodziny w imię wolnego seksu”? O jaki seks ci chodzi? Masz rację, że przemoc jest „głównie propagowana i praktykowana w różnego rodzaju mediach”. Tutaj zgadzam się z tobą. Jak chodzi o przykłady wymienionych przez ciebie kolegów z portalu, to jest to po prostu smutne. Ale z drugiej strony nie mam nic przeciwko ich poglądom politycznym czy religijnym. To nie moja sprawa. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam😉
  • realista rok temu
    Vampire Fangs Na moje zapytanie czy tą sytuację popierasz, odpowiadasz że to stwierdzenie . Stwierdzenie jest w badaniach CBOS >" 52% Polaków uważa, że należy wprowadzić na grunt polskiego prawa instytucje związków partnerskich dla par osób tej samej płci"<. Jak więc oceniasz świadomość tych ludzi w prokreacji, dla powołania do życia zastępowalności pokoleń w rodzeniu dzieci przez pary jednopłciowe?
  • Vampire Fangs rok temu
    realista - Według mnie rodzina to podstawa każdego społeczeństwa. Dla mnie pojęcie rodziny oznacza sytuację, w której dwoje ludzi postanawia współżyć ze sobą oraz chce mieć potomstwo i je wychować. Jestem tolerancyjny. Moim zdaniem rodzina to nie tylko sytuacja, w której tzw. ojciec, który jest mężczyzną i tzw. matka jest kobietą i pragną mieć dzieci. Miłość niejedno ma imię. Nie można nikomu jej zabronić, bo byłoby to sprzeczne z tolerancją. Czy te osoby tej samej płci lub bezpłodne maja prawo kochać siebie i mieć dziecko/dzieci? Według mnie tak. Pytanie czy są na to przygotowani psychicznie. Moim zdaniem jeśli pary jednopłciowe chcą mieć dziecko i są na tyle dojrzałe do roli „rodziców”, to państwo, w którym mieszkają i są jego obywatelami powinno im pomóc, a nie piętnować. Jednak mimo wszystko obawiam się, że świadomość do prokreacji jest u nich „niedojrzała”.
  • zsrrknight rok temu
    wiesz co, czyta się to trochę jak sprawozdanie jakiegoś kosmity, co sobie poobserwował ludzi przez jakiś super-teleskop (tak jak my obserwujemy sobie różną aparaturą mikroskopijne organizmy), ale za bardzo nie zagłębiał się w temat i w sumie te wszystkie zachowania obserwowanych przez niego "mróweczek" są dla niego dziwne i obce, ale jest leniwy, a zbliża się termin oddania sprawozdania, więc spisuje na odwal te wszystkie swoje obserwacje, filtrując je przez swoją obcą perspektywę...
  • Cain rok temu
    W końcu to wampir.
  • Podstawówki cd.
  • realista rok temu
    paluszki z paczuszki. Powiem ci, że przedwojenna "Podstawówka " miała większą wartość życiową jak dzisiejszy >magister licencjacki<. Moje Liceum tuż po wojnie z udziałem ostańców przedwojennych profesorów, to była skarbnica wiedzy nie tylko teoretycznej ale i praktycznej. A nauka języków obcych oparta była o Elementa Latina i oprócz obowiązkowego Rosyjskiego (русский язык)
    dawała wybór dwóch innych języków. Wiedza zdobyta w Liceum dawała wstęp do wszystkich Szkół Wyższych o najróżniejszym profilu, od Akademii Medycznej, WAT, Politechniki po Prawo. Nie było wąskiej specjalizacji . Nie musisz się chełpić licencjatem, jeżeli go zdobyłaś w Colegium T.
  • Wiem real, że kiedyś porządnie uczyli.
    Teraz nie uczą, bo chcą mieć skretyniałe społeczeństwo debili, które nie myśli samodzielnie, tylko pozwala, by myślano za nich. Jest źle, będzie tylko gorzej.
    Smutne to wszystko, aż się płakać chce😭
  • realista rok temu
    paluszki z paczuszki No nareszcie pojęłaś w którym miejscu stoisz. Gratuluję .
  • real
    Jestem ateistką, nie idiotką.
  • Mak rok temu
    Beznadziejne rozważania. Strata czasu. Ten tekst to szkodnik.
  • Vampire Fangs rok temu
    Kto jest szkodnikiem? Mój wartościowy tekst czy opinia trolla?
  • Mak rok temu
    Vampire Fangs mogę być trollem, ale Twój tekst nie stanie się przez to lepszy.
  • Vampire Fangs rok temu
    Mak - Wreszcie napisałeś coś sensownego oprócz głupich komentarzy. Różnica między nami jest taka, że ja tworzę, a ty cofasz się… Prawda boli, co nie?
  • Mak rok temu
    Vampire Fangs czy tworzysz? Nie. Po prostu coś tam piszesz, dla siebie, nie dla innych. Szkoda mi czasu na czytanie Twoich tekstów, więc to był ostatni raz i ostatni komentarz. Powodzenia.
  • Vampire Fangs rok temu
    Mak - Hmmm….. I bardzo dobrze. NIE MA przymusu czy obowiązku czytania i komentowania moich wypocin. Powodzenia.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania