Deszcz.
Gdy inni po raz kolejny narzekają na krople deszczu spadające z nieba.
Ja jestem cicho, nasłuchuje co chmury mają do powiedzenia.
W ciszy widzę jak robią kałuże, nie wtrącam się.
I gdy wypowiedziały ostatnie zdanie, opuściły moje miasto, pozwalając aby szczęśliwe słońce ogrzało wszystkich swoimi promieniami.
Komentarze (11)
I co te chmury powiedziały peelowi?
Ta jedynka to nie od Ani, ona się w to nie bawi
Dokładnie, nie bawię się w jedynki... nie mogę być taka jak inni, bo bym nie mogła patrzeć sobie w oczy, dlatego jestem ponad...
Grafomanka Pięknie to napisałaś (znowu zgodni)
o nim pseud, ile jedynek tu zostawiłeś z nadzieją, że pójdzie na moje konto? xD
Aniu, pomyłkowo zaadresowałaś to pytanie do mnie
o nim pseud, TUTAJ NIE MA ŻADNEJ POMYŁKI...
Grafomanka To ja już nic nie rozumiem.
Wiktor to ty?
o nim pseud, ja mam jedno konto, to ty musisz mieć multum... xD
Grafomanka Aniu, przepraszam, ale jestem bardzo zajęty
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania