No i jest moc, nie słodzisz, nie narzekasz - opisujesz, o to chodzi. Słyszałem śpiewanie na t3 - dałbyś radę pod instrument. Mam wrażenie, że ćwiczysz głos.
Margerita
Wiesz, ja nie jestem muzykiem ale coś mi się kojarzy, że należałoby podzielić tekst rytmicznie na parzyste części, żeby go można było zaśpiewać.
Po prostu nie umiem tego znaleźć w Twoim tekście, tej korelacji z rytmem tak, żeby strofy wchodziły rytmicznie w muzykę.
Może jak byś to spróbowała nagrać i powstawiała w pewnych miejscach przerwy, żeby się wpasować w strofę muzyczną to brzmiałoby to inaczej. Jeśli tak jest to z tekst niestety nie wynika gdzie te przerwy miałyby być.
Margerita nie. Końcówki zwrotek się rozbiegają. Szczególnie pierwszej. Ale chociaż jakiś rytm jest. Jakikolwiek, bo jakikolwiek, ale jest. Także w stosunku do poprzednich...
Komentarze (23)
śpiewające pustostany
Przepraszam za brak lini melodyjnej
Piątka Mar, jak zawsze.?
Zielono, wbrew obawom nie zostałaś zdenazyfikowana? :)
Dzięki
pansowa ?
No i jest moc, nie słodzisz, nie narzekasz - opisujesz, o to chodzi. Słyszałem śpiewanie na t3 - dałbyś radę pod instrument. Mam wrażenie, że ćwiczysz głos.
*dałabyś - pożera mi coś literki.
To się cieszę że tak mówisz sorry że linia melodyjna trochę szrankuje
Margerita, Z instrumentem by nie szwankowała.
yanko wojownik 997 dobre masz wrażenie staram się ćwiczyć głos
Hmm. Bardzo fajny wiersz, może i piosenka.. ale rap to chyba dalej nie.
Zobacz sobie program Balabolka. On Ci to przeczyta.
Dzięki a to niby dlaczego rap nie?
Margerita
Wiesz, ja nie jestem muzykiem ale coś mi się kojarzy, że należałoby podzielić tekst rytmicznie na parzyste części, żeby go można było zaśpiewać.
Po prostu nie umiem tego znaleźć w Twoim tekście, tej korelacji z rytmem tak, żeby strofy wchodziły rytmicznie w muzykę.
Może jak byś to spróbowała nagrać i powstawiała w pewnych miejscach przerwy, żeby się wpasować w strofę muzyczną to brzmiałoby to inaczej. Jeśli tak jest to z tekst niestety nie wynika gdzie te przerwy miałyby być.
Może: "żeby go można było zaśpiewać." to źle powiedziałem. Chodziło mi o to, że tak podzielony będzie dobrze brzmiał jako piosenka.
Poncki wiersz bo to jest tekst beż instrumentów Janek mówi że z instrumentami linią melodyjna by nie szwankowała
Margerita
Nie twierdzę, że nie. Po prostu teraz jakoś tego nie słyszę.
Mar, rap to nie jest. Taka pioseneczka.
Posluchaj rapu koniecznie.
Ja słucham rapu empire deszcz ostatnio słuchałam
Chociaż się rymuje gdzieniegdzie.
Jak to gdzie nie gdzie się rymuje przecież cały tekst się rymuje
Margerita nie. Końcówki zwrotek się rozbiegają. Szczególnie pierwszej. Ale chociaż jakiś rytm jest. Jakikolwiek, bo jakikolwiek, ale jest. Także w stosunku do poprzednich...
Szalej. Dobrze że chociaż jest jakiś rytm
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania