"Deus ex machina"

kocham tembr twojego głosu

nie kłócisz się nie safandulisz

żadnych negocjacji i nie muszę cię widzieć

 

jednostronna rozmowa z tobą

to przedsionek nieba spokoju

i w utrzymaniu nie jesteś drogi

 

uwielbiam wprost gdy głosem nie znoszącym sprzeciwu mówisz

za dwieście metrów skręć w lewo

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (21)

  • Dobranocka dwa lata temu

    Moja znajoma mówi zawsze, a skąd ja mam wiedzieć, ile to jest dwadzieścia metrów;)))

    Dobre.

  • powracająca... dwa lata temu

    Dobranocka🙂
    Dzięki za odwiedziny z pochwałą.
    Żart ze znajomą... też mi się podoba🤣

  • Dekaos Dondi dwa lata temu

    Powracająca↔Tylko byle nie kiwać z przyzwyczajenia na wszystko, uznając, że zawsze ma racje,
    lecą w przepaść😊→bo tak naprawdę, miało być na lewo, ale z punktu widzenia drogi z przodu,
    czyli moje prawo. No w sumie nie okłamał. Taki żart maszynoboga.
    Pozdrawiam😊:)

  • powracająca... dwa lata temu

    Dekaos Dondi
    Zacznę od tego, że bardzo mi się podoba twój nick "do góry nogami"🙂
    Póki co, to jestem początkująca w tej materii i poruszam się z prędkością żółwia, więc na razie tę "przepaść mam jeszcze przed sobą"🤣🤣🤣
    Dziękuję za odwiedziny.
    Pozdrawiam.

  • Dekaos Dondi dwa lata temu

    Powracająca... Co do "do góry nogami" to takie nawiązanie, do mojego umysłu,
    jakkolwiek to rozumieć🤣

  • powracająca... dwa lata temu

    Dekaos Dondi 🤣

    ... jeśli napiszę, że z należytym zrozumieniem czytam Cię ja/co można zrozumieć tylko w jeden sposób/, to czy będzie to dla Ciebie zrozumiałe❓️

  • Dekaos Dondi dwa lata temu

    Powracająca... ↔W zasadzie tak🤣:))

  • powracająca... dwa lata temu

    Dekaos Dondi
    ... to kamień z serca🤣🤣🤣

  • Grafomanka dwa lata temu

    Tutaj też maniera zwrotów grzecznościowych z wielkiej litery, a dlaczego?

  • powracająca... dwa lata temu

    Grafomanka🙂
    Daleko mi do manieryczności/ chyba, że o czymś nie wiem...
    Z wielkiej litery, to czasami zdarza mi się mówić🤣.
    Klawiatura w moim telefonie, automatycznie powiększa "zwroty grzecznościowe" i ten jeden pewnie przeoczyłam/już poprawiony.

    Miłego dnia. Pozdrawiam.

  • o nim pseud dwa lata temu

    Coś tam o garnku i kotle…

    „z wielkiej litery„ 🤣.

    „od wielkiej litery” albo „wielką literą”

  • Grafomanka dwa lata temu

    o nim pseud, masz rację. Mój błąd

  • Piotrek P. 1988 dwa lata temu

    Klimatyczny tekst o tajemniczym tytule i zaskakującym zakończeniu 😄

    5, pozdrawiam 😊

  • powracająca... dwa lata temu

    Piotrek P. 1988🙂
    Tytuł nie jest taki bardzo tajemniczy... ale jeśli udało mi się Ciebie zaskoczyć, to bardzo mi miło.

    Pozdrawiam.

  • Pasja dwa lata temu

    Słyszymy, a nie widzimy czasem końca i początku. Czasem jest potrzeba spuszczenia z góry jakiegoś gromu, by uspokoić emocje.

    Pozdrawiam

  • powracająca... dwa lata temu

    Pasja🙂

    U mnie dominują oczy, a dopiero później uszy.
    Oczywiście znam dekalog /ten Kieślowskiego także - ku przestrodze/, chociaż nie zawsze przestrzegam.

    Dziękuję za odwiedziny. Pozdrawiam i miłego dnia życzę.

  • o nim pseud dwa lata temu

    Podoba mi się, ale dodałbym coś o bezgranicznymi zaufaniu…
    Pozdrawiam:)

    „Kobieta całkowicie zignorowała znaki informujące o remoncie mostu i zaufała nawigacji. Zamiast przejechać po tymczasowym ...„

  • powracająca... dwa lata temu

    o nim pseud🙂

    Ależ oczywiście, zasada ograniczonego zaufania - przede wszystkim.
    Wiesz pseud, ja z pewnością nie jestem/tak do końca/ normalna, bo uwielbiam czarny humor, a Twój dopisek sprawił, że roześmiałam się.

    Miłego dzionka. Pozdrawiam.

  • o nim pseud dwa lata temu

    „a Twój dopisek sprawił, że roześmiałam się.„

    To super!

  • Noela dwa lata temu

    Fajne :)

  • powracająca... dwa lata temu

    Dzięki Noela🙂

    Pozdrawiam.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania