diagnoza

na plecach odliczasz czas

 

przez otwarte okno wpadają sekundy

prawie pijane od wiatru

i szturchanców słońca

 

prostokąt łóżka

nie stanie się okrągły

jak miniony dzień

nie wyjdzie dziurką od klucza

 

nie wiesz jak ubrać słowa

dla niej

 

aby zostały suche

choć za oknem nadciąga deszcz

 

kropla za kroplą

do żył

sączy się czerwone wino

 

ono musi pozostać mokre

 

wybacz

Średnia ocena: 2.6  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania