Dialektyka
Duszą czystą człowiek się zaczyna i dopóki zachowuje tę czystość trwa ateistą ( ireneo, Listy, 30;11).
Kiedy byłem małym chłopcem,
i robiłem sobie co chce,
mama brała mnie na ręce
i mówiła - nie rób więcej!
Tam na górze, z aniołami,
siedzi bozia i się gniewa:
gdy się bijesz z kolegami
lub na cudze wchodzisz drzewa.
Dzisiaj, kiedy jestem tata,
poucza mnie gość w brokatach,
że w niebiosach, nad chmurami,
króluje pan nad panami.
Wszystko widzi i notuje,
kiedy jem golonkę w piątek,
czy bliźnim policzka skąpie.
Jutro, lżejszy już od piórka,
chciałbym móc figlować w chmurkach,
bez słuchania przestróg mamy:
ze na Ziemi, nad chmurami
siedzi Papa i się gniewa,
bo się szwendam z aniołami
zamiast w chórze psalmy śpiewać.
====
Teraz, kiedy sfora klechów
ulega pokusie grzechu,
już dzieciakom nikt nie wmówi,
że wysoko nad chmurami
siedzi bozia z aniołami
i sumuje z bożym synem
każdy ich grzeszny uczynek.
Komentarze (3)
A chociaż ukarano tego bandytę co cię skrzywdził? (tych bandytów)
Na boga nie ma mocnych
zwłaszcza gdy taki w kupie.
Maryi to się w oczach troiło
choć jeno duch święty
brał to dziecko siłą...
Uprzedzałem, że kto błotem wojuje od komornika ginie. Dodam, ze katka papieru potrafi zlamać kazdrgo jesli jest na niej stosowny podPIS. A te linkuje.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania