"Diamentowa dama" - rozdział 3

3. " Początek"

Biegłam tak dopóki na coś nie wpadłam, spojrzałam w górę był to Chris. Popatrzył na mnie zdziwiony.

- Co się stało?!- zapytał wystraszony i złapał mnie za ramiona.

-Nic tylko...

W tym samym czasie czyjiś głos zawołał mnie. Obruciłam się do tyłu, ujrzałam biegnącego w moją stronę Leo.

- Aoife! - znów zawołał

Obruciłam się szybko w stronę Chrisa, spojrzałam mu oczy. Jakby czytał mi w myślach wziął mnie za rękę, pociągną mnie przez cały korytarz i wybiegliśmy na podwórko. Biegliśmy w stronę lasu. Za nami słychać było tylko oddalający się głos Leo który za nami biegł. Udało nam się go zgubić.

Wbiegliśmy do ciemnej jaskini, gdzie jak się okazało była czyjaś kryjówka.

- Rozgość się. - Powiedział chłopak, dysząc ze zmęczenia.

- Dziękuję. - odpowiedziałam siadając na ziemi i chowając swoją twarz w kolana.

Chłopak kucnął przy mnie i zaczął się przyglądać.

- Co się stało? Dlaczego uciekałaś przed Leo. - spytał zatroskanym głosem.

- Już sama nie wiem co się dzieje... Wszystko się popieprzyło!

Spojrzałam na niego, a on delikatnie się uśmiechnął jakby chciał powiedzieć żebym się uspokoiła. Ale nie mogłam... nie po tym co zobaczyłam...

Po chwili ciszy Chris się znowu odezwał, jego głos był spokojny i przyjazny:

- Opowiedz mi o tym.

- Nie wiem czy powinnam. W końcu nic o sobie nie wiemy i znamy się od... - spojrzałam na zegarek w telefonie -dwóch i pół godziny. A sama nie wiem co się stało. - zaśmiałam się, a on patrzył się na mnie jakby widział coś wyjątkowego.

Znowu się odezwał:

- No trudno w takim razie poznajmy się... Jestem Christopher High, jestem wojownikiem mam 17 lat i chodzę do tej szkoły 3 lata, bo chciałem uciec od swojej rodziny, która oczekuje ode mnie że będę tak jak oni aktorem ale ja chcę zostać fotografem.

- No to masz lepiej ode mnie...- popatrzyłam w dół.

- Dlaczego tak uważasz? - spytał.

- To skomplikowane.

- W takim razie opowiedz mi o sobie.- powiedział z ciekawością.

- Dobrze, tylko... Nie wiem od czego zacząć.

- Od początku. - zachęcił mnie.

- W takim razie... Jestem Aoife Nightstar, mój statusu to "Diamentowa dama". Chociaź nie wiem co to znaczy. Mam 16 lat. Moi rodzice byli... Hmm jakby to nazwać... Parą królewską pewnego małego państwa, ale zgineli w tamtym miesiącu w wypadku samochodowym, a ja ledwo uszłam z życiem... - przerwałam żeby się zastanowić co mogę mu powiedzieć.- Moja siostra to Bevin, nie widziałam jej od pięciu lat, a Leo od czterech. Leo był moim przyjacielem i lubiliśmy trochę po rozrabiać, czasem lubiał patrzeć jak się wkurzam. - zaśmiałam się.

Chłopak spojrzał na mnie smutnymi oczami i spytał:

- W takim razie dlaczego uciakałaś? Pokłóciliście się czy co?

- Można tak powiedzieć - odpowiedziałam ponurym głosem.

Przytulił mnie i pozwolił mi płakać. Siedzieliśmy tak w ciszy, aż słodki sen nas nie pochłonął, a my tak się tuląc nie zasneliśmy.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania