Jakże celnie.
Kobiety czekają, a on wyszedł tylko po przysłowiowe zapałki, a w tak zwanym międzyczasie poszumiał sobie...skutecznie ,zabierając peelce nawet złudzenia, nie mówiąc o ewentualnym majątku.
Bardzo dobry wiersz. 5 !!!!
Dzięki, Grain, ale wydaje mi się oczywistością, że dzieci przyjechały po zachowek, więc taka ''kawa na ławę'', ale druga sugestia - jeśli pozwolisz, wykorzystam?
Gdyby babcia ptaszka z ręki nie wypuszczała, w klatce go trzymała, to by nie odleciał. Ale wtedy nie mielibyśmy tego wiersza, więc chyba dobrze się stało. Dorzucam swoje pięć gwiazdek :)
laura123 Długiej smyczy używają jedynie kobiety, które już dawno utraciły kontrolę. Zaplączą się w nią, przewrócą, a kiedy wstaną na nogi, po nim nie będzie śladu :)
Poetycka relacja z życia.
Lauro, mnie nie podoba się to "się", które wystaje w pierwszej strofie.
Cały wiersz jest raczej prosty i przejrzysty. Może jeszcze bardziej uprościć? Masz tak:
babcia dwadzieścia lat czekała
na powrót dziadka kiedy poszedł się
wyszumieć
przez ten czas podwoiła majątek
i zmarszczki
A gdyby tak:
babcia dwadzieścia lat czekała na powrót dziadka
kiedy poszedł się wyszumieć
podwoiła majątek i zmarszczki
W takiej postaci wylatuje z wiersza określenie "przez ten czas", bo "kiedy poszedł" odnosi sie i do górnego wersu, i do dolnego:
1.
babcia dwadzieścia lat czekała na powrót dziadka
kiedy poszedł się wyszumieć
2.
kiedy poszedł się wyszumieć
podwoiła majątek i zmarszczki
Dziękuję, Trzy Cztery, za spojrzenie. W sumie szybko go napisałam i szybko wstawiłam, bo czas mnie gonił, ale ja tak zawsze.
Podoba mi się Twoja sugestia, zaraz coś z tym zrobię.
Pozdrawiam.
Jakie to życiowe. Babci przydał by się szturchaniec i dobry adwokat. :) Oczywiście, wiem. Pieniądze się nie liczą. W pamięci Babci która wypłaciła zachowek dzieciom dziadka zapisany ten moment będzie tak jak chciała - przecież po to podwoiła majątek. Naiwność? Ślepa miłość? Wierność słowu? Mądry, niewartościujący wiersz. Jedna wątpliwość: nie odmawiała ZA NIEGO modlitwy czy czy mimo wszystko, nie odmawiała MU nawet modlitwy?
Myślę, że wierność słowu i oczywiście miłość - pomimo wszystko.
Muszę dopisać ''mu'', bo to jednak robi różnicę. Dziękuję, Piliery, za czytanie i sugestie.
Pozdrawiam.
Komentarze (28)
Komu Bóg rozumu nie da, kowal mu go nie ukuje, na birbanta się nie czeka. O!
Wiersz celny i prawdziwy, piątak ?
Dzięki, Szpilka, za czytanie i komentarz.
Jakże celnie.
Kobiety czekają, a on wyszedł tylko po przysłowiowe zapałki, a w tak zwanym międzyczasie poszumiał sobie...skutecznie ,zabierając peelce nawet złudzenia, nie mówiąc o ewentualnym majątku.
Bardzo dobry wiersz. 5 !!!!
Dziękuję, Nuria.
Pozdrawiam.
Ja bym zmienił zakończenie.
w dzień pogrzebu zjechały
dzieci po zachowek
a babcia została z dożywociem
i wcześniej
babcia nie mu odmówiła
nawet modlitwy za zdrowie
Dzięki, Grain, ale wydaje mi się oczywistością, że dzieci przyjechały po zachowek, więc taka ''kawa na ławę'', ale druga sugestia - jeśli pozwolisz, wykorzystam?
Smutne, ale prawdziwie okazuje rzeczywistość. Bardzo podobał mi się wiersz!
Będzie piątak !
Dziękuję, Ellkay.
Pozdrawiam.
Gdyby babcia ptaszka z ręki nie wypuszczała, w klatce go trzymała, to by nie odleciał. Ale wtedy nie mielibyśmy tego wiersza, więc chyba dobrze się stało. Dorzucam swoje pięć gwiazdek :)
Popsuła go głaskaniem, faceta to jednak trzeba krótko trzymać.
Dziękuję za komentarz.
laura123 Dokładnie, z facetem należy postępować jak z psem: krótko trzymać, dawać dobrze jeść i wypuszczać na noc :)
Narrator
Nom, żeby mógł uprawiać dogging jak dog ?
Szpilka Dogging, howling, soul mate seeking. Wcześnie się podrywasz :)
Narrator
Hahahahahaha, howling? I feel embarrassed ?
Kto rano wstaje, temu pan Bóg daje. O!
Narrator dokładnie, tylko na krótkiej smyczy. Co by mu się w głowie ze szczęścia nie przewróciło...
laura123 Długiej smyczy używają jedynie kobiety, które już dawno utraciły kontrolę. Zaplączą się w nią, przewrócą, a kiedy wstaną na nogi, po nim nie będzie śladu :)
Narrator o tym myślałam, przede wszystkim czujność. Nic tak nie działa, jak sygnał z tyłu głowy ''widzę cię''. Mądra kobieta, potrafi przekonać...
Podoba się, czasem człowiek długo musi sie wyszumieć, a ten drugi człowiek, pełen nadziei czeka, nie wiadomo na co.
Dziękuję, Lotos, za przeczytanie i komentarz,
Poetycka relacja z życia.
Lauro, mnie nie podoba się to "się", które wystaje w pierwszej strofie.
Cały wiersz jest raczej prosty i przejrzysty. Może jeszcze bardziej uprościć? Masz tak:
babcia dwadzieścia lat czekała
na powrót dziadka kiedy poszedł się
wyszumieć
przez ten czas podwoiła majątek
i zmarszczki
A gdyby tak:
babcia dwadzieścia lat czekała na powrót dziadka
kiedy poszedł się wyszumieć
podwoiła majątek i zmarszczki
W takiej postaci wylatuje z wiersza określenie "przez ten czas", bo "kiedy poszedł" odnosi sie i do górnego wersu, i do dolnego:
1.
babcia dwadzieścia lat czekała na powrót dziadka
kiedy poszedł się wyszumieć
2.
kiedy poszedł się wyszumieć
podwoiła majątek i zmarszczki
Dziękuję, Trzy Cztery, za spojrzenie. W sumie szybko go napisałam i szybko wstawiłam, bo czas mnie gonił, ale ja tak zawsze.
Podoba mi się Twoja sugestia, zaraz coś z tym zrobię.
Pozdrawiam.
Jakie to życiowe. Babci przydał by się szturchaniec i dobry adwokat. :) Oczywiście, wiem. Pieniądze się nie liczą. W pamięci Babci która wypłaciła zachowek dzieciom dziadka zapisany ten moment będzie tak jak chciała - przecież po to podwoiła majątek. Naiwność? Ślepa miłość? Wierność słowu? Mądry, niewartościujący wiersz. Jedna wątpliwość: nie odmawiała ZA NIEGO modlitwy czy czy mimo wszystko, nie odmawiała MU nawet modlitwy?
Myślę, że wierność słowu i oczywiście miłość - pomimo wszystko.
Muszę dopisać ''mu'', bo to jednak robi różnicę. Dziękuję, Piliery, za czytanie i sugestie.
Pozdrawiam.
Lauro123↔Skoro nie odmówiła modlitwy, to raczej wierząca była.
A zatem można domniemać, że z niczym została↔ale, tylko tu i teraz:)↔Pozdrawiam:)↔%
Dziękuję, DD.
Pozdrawiam.
Życiowe ;-)
Niestety. Dziękuję za wizytę.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania