xxx

xxx

Średnia ocena: 4.2  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (28)

  • Szpilka 4 miesiące temu
    Komu Bóg rozumu nie da, kowal mu go nie ukuje, na birbanta się nie czeka. O!

    Wiersz celny i prawdziwy, piątak ?
  • laura123 4 miesiące temu
    Dzięki, Szpilka, za czytanie i komentarz.
  • Nuria 4 miesiące temu
    Jakże celnie.
    Kobiety czekają, a on wyszedł tylko po przysłowiowe zapałki, a w tak zwanym międzyczasie poszumiał sobie...skutecznie ,zabierając peelce nawet złudzenia, nie mówiąc o ewentualnym majątku.
    Bardzo dobry wiersz. 5 !!!!
  • laura123 4 miesiące temu
    Dziękuję, Nuria.
    Pozdrawiam.
  • Grain 4 miesiące temu
    Ja bym zmienił zakończenie.

    w dzień pogrzebu zjechały
    dzieci po zachowek
    a babcia została z dożywociem
  • Grain 4 miesiące temu
    i wcześniej

    babcia nie mu odmówiła
    nawet modlitwy za zdrowie
  • laura123 4 miesiące temu
    Dzięki, Grain, ale wydaje mi się oczywistością, że dzieci przyjechały po zachowek, więc taka ''kawa na ławę'', ale druga sugestia - jeśli pozwolisz, wykorzystam?
  • Ellkay 4 miesiące temu
    Smutne, ale prawdziwie okazuje rzeczywistość. Bardzo podobał mi się wiersz!
    Będzie piątak !
  • laura123 4 miesiące temu
    Dziękuję, Ellkay.
    Pozdrawiam.
  • Narrator 4 miesiące temu
    Gdyby babcia ptaszka z ręki nie wypuszczała, w klatce go trzymała, to by nie odleciał. Ale wtedy nie mielibyśmy tego wiersza, więc chyba dobrze się stało. Dorzucam swoje pięć gwiazdek :)
  • laura123 4 miesiące temu
    Popsuła go głaskaniem, faceta to jednak trzeba krótko trzymać.
    Dziękuję za komentarz.
  • Narrator 4 miesiące temu
    laura123 Dokładnie, z facetem należy postępować jak z psem: krótko trzymać, dawać dobrze jeść i wypuszczać na noc :)
  • Szpilka 4 miesiące temu
    Narrator

    Nom, żeby mógł uprawiać dogging jak dog ?
  • Narrator 4 miesiące temu
    Szpilka Dogging, howling, soul mate seeking. Wcześnie się podrywasz :)
  • Szpilka 4 miesiące temu
    Narrator

    Hahahahahaha, howling? I feel embarrassed ?

    Kto rano wstaje, temu pan Bóg daje. O!
  • laura123 4 miesiące temu
    Narrator dokładnie, tylko na krótkiej smyczy. Co by mu się w głowie ze szczęścia nie przewróciło...
  • Narrator 4 miesiące temu
    laura123 Długiej smyczy używają jedynie kobiety, które już dawno utraciły kontrolę. Zaplączą się w nią, przewrócą, a kiedy wstaną na nogi, po nim nie będzie śladu :)
  • laura123 4 miesiące temu
    Narrator o tym myślałam, przede wszystkim czujność. Nic tak nie działa, jak sygnał z tyłu głowy ''widzę cię''. Mądra kobieta, potrafi przekonać...
  • Lotos 4 miesiące temu
    Podoba się, czasem człowiek długo musi sie wyszumieć, a ten drugi człowiek, pełen nadziei czeka, nie wiadomo na co.
  • laura123 4 miesiące temu
    Dziękuję, Lotos, za przeczytanie i komentarz,
  • Trzy Cztery 4 miesiące temu
    Poetycka relacja z życia.
    Lauro, mnie nie podoba się to "się", które wystaje w pierwszej strofie.
    Cały wiersz jest raczej prosty i przejrzysty. Może jeszcze bardziej uprościć? Masz tak:

    babcia dwadzieścia lat czekała
    na powrót dziadka kiedy poszedł się
    wyszumieć
    przez ten czas podwoiła majątek
    i zmarszczki

    A gdyby tak:

    babcia dwadzieścia lat czekała na powrót dziadka
    kiedy poszedł się wyszumieć
    podwoiła majątek i zmarszczki

    W takiej postaci wylatuje z wiersza określenie "przez ten czas", bo "kiedy poszedł" odnosi sie i do górnego wersu, i do dolnego:

    1.
    babcia dwadzieścia lat czekała na powrót dziadka
    kiedy poszedł się wyszumieć

    2.
    kiedy poszedł się wyszumieć
    podwoiła majątek i zmarszczki
  • laura123 4 miesiące temu
    Dziękuję, Trzy Cztery, za spojrzenie. W sumie szybko go napisałam i szybko wstawiłam, bo czas mnie gonił, ale ja tak zawsze.
    Podoba mi się Twoja sugestia, zaraz coś z tym zrobię.
    Pozdrawiam.
  • piliery 4 miesiące temu
    Jakie to życiowe. Babci przydał by się szturchaniec i dobry adwokat. :) Oczywiście, wiem. Pieniądze się nie liczą. W pamięci Babci która wypłaciła zachowek dzieciom dziadka zapisany ten moment będzie tak jak chciała - przecież po to podwoiła majątek. Naiwność? Ślepa miłość? Wierność słowu? Mądry, niewartościujący wiersz. Jedna wątpliwość: nie odmawiała ZA NIEGO modlitwy czy czy mimo wszystko, nie odmawiała MU nawet modlitwy?
  • laura123 4 miesiące temu
    Myślę, że wierność słowu i oczywiście miłość - pomimo wszystko.
    Muszę dopisać ''mu'', bo to jednak robi różnicę. Dziękuję, Piliery, za czytanie i sugestie.
    Pozdrawiam.
  • Dekaos Dondi 4 miesiące temu
    Lauro123↔Skoro nie odmówiła modlitwy, to raczej wierząca była.
    A zatem można domniemać, że z niczym została↔ale, tylko tu i teraz:)↔Pozdrawiam:)↔%
  • laura123 4 miesiące temu
    Dziękuję, DD.
    Pozdrawiam.
  • befana_di_campi 4 miesiące temu
    Życiowe ;-)
  • laura123 4 miesiące temu
    Niestety. Dziękuję za wizytę.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania