....

...

Średnia ocena: 4.1  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (17)

  • Dekaos Dondi 12.06.2022

    Nuria↔Tobie chyba poezja zamiast krwi, w arterii żył, płynie. Całość, lecz szczególnie, ostatnia:)
    Pozdrawiam↔?:)↔%

  • Nuria 12.06.2022

    Dekaos Dondi - serdeczne dzięki, uśmiech posyłam:)

  • Tjeri 12.06.2022

    Genialny tytuł – nie tylko jako tytuł, ale i jako głęboka myśl. Bawię się fotkami i wiem ile znaczy dobry kadr. Można z byle czego wyciąć piękny obraz. Jeśli wyznaczyć odpowiednią ramę to zawsze znajdzie się coś ciekawego, do upamiętnienia. Pokazałaś, że można również wykadrować chwilę, czas. Zostanie tylko to piękne, zaś zbędne śmieci, niepasujące do kompozycji szczegóły można odrzucić. Pamięć dobrze kadruje. Jeśli chcesz wykadrować coś dla kogoś, znaczy że świadomie pominiesz to co było nie tak.

    Świetne spostrzeżenia, Nurio,
    świetny wiersz!

  • Nuria 12.06.2022

    Tjeri - Właśnie tak sobie wykrawam, kadruję aby mieć co wspominać w czasie pluchy jesiennej, której nienawidzę.
    Serdeczności posyłam:)

  • Agnes07 12.06.2022

    Nie rozumiem niczego do ostatniej strofy.
    W pierwszej zwrotce mowa o oczach. Wysychały od czego od ciężkiego oddechu ulicy a tu w wierszu piszesz ze ciężkim. Nie jestem ekspertem ale to niegramotnie wybrzmiewa albo po prostu nie rozumiem :)
    Dalej mamy rzęsy i stopy. Rozumiem ze rzęsy skoro oczy to jasne że rzęsy muszą być. Ale że stopy?. Co mają oczy do stóp chyba tylko daleką drogę przynajmniej.
    Później lato dyszało suchymi ustami. Ale proszę jaki jest związek suchych ust z ciszą ptactwa?
    I na dodatek lato miało barwy i zapach wiec gdzie logika w której jest cisza ptactwa.? W barwach zapachach toczy się życie ptaki śpiewają, to nie pustynia na której żółto i piach w ustach.
    Ładny obrazek się wytworzył w ostatniej stronie.
    Reszta mi się nie podoba. Przepraszam.

  • Nuria 12.06.2022

    No i co ja mam poradzić na to, że Ty niczego nie rozumiesz?
    Widać nigdy nie poznałaś skwarnego lata, kiedy pot zalewa oczy, a stopy przyklejają się do rozgrzanego asfaltu...a ptakom nawet zaschło w dziobach, więc nie śpiewają....
    Pozdrawiam:)

  • Agnes07 12.06.2022

    Podtrzymujemy że pierwsze dwie strofy mają słaby zapis są nielogiczne.
    Pozdrawiam :)

  • Nuria 12.06.2022

    Jeśli piszesz o sobie w liczbie mnogiej, to już chyba z Tobą źle.

  • Agnes07 12.06.2022

    Podtrzymuję*

  • Yaro 12.06.2022

    Lubię takie wiersze pełne zagadkowości co autor miał na myśli. Niestety te lato oby nie następne nie były kadrami wyciętymi byśmy się nie rozklejali. Wyczuwam ogromny ból, ciszę i strach ale na pewno będzie dobrze.
    Pozdrawiam :)

  • Nuria 12.06.2022

    Yaro, mam nadzieję, że bedzie przede wszystkim spokojnie.
    Pozdrawiam:)

  • MartynaM 12.06.2022

    Piękny wiersz, Nuria.
    Chowasz lato pod powiekami, żeby w zimowe wieczory ogrzewało... i za to 6

  • Nuria 12.06.2022

    Niech każdy mam jakiś fajny obraz do schowania...na zaś :)
    Serdeczności:)

  • Piękny, zmysłowy wiersz. Pozdrawiam 5

  • Nuria 13.06.2022

    Dziękuję pięknie :)

  • kikimora 14.06.2022

    Przepięknie, szczególnie ostatnia strofa!

  • Nuria 14.06.2022

    Dziękuję :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania