dla mnie dwie kostki...
wybrała mnie
jak dojrzałe jabłko z koszyka
otarła o rękaw i spróbowała
nada się
przenikliwie ostrą myślą
zostałem uplasterkowiony
cieniutko
cieniuteńko
bez obierania skórki
poprzekładała mną rymy
naszpikowała metafory
między strofy włożyła po dwa krążki
bez mieszania
wtedy wiersz stał się soczysty
nabrał aromatu
a tam gdzie lekko wystawałem spoza krótszych wersów
to i barw
tylko na epilog zabrakło
byłem nadgryziony
tam zastąpiła mnie andrutami
bez zmieszania
zaraz całość zaciągnęła się nutką szelmostwa
przez co uczyniła się lekkostrawną
w sam raz na kolację
bez zamieszania
Komentarze (16)
No to się peelowi przytrafiła... szelmowska dziołcha, i co on z tym nieszczęściem zrobi? I czemu jeszcze nie uciekł? xD
Ale wy tu dzisiaj ładnie podialogowaliscie :)👍
No, pobawiliśmy się ociupinkę... xD
nie mieszam, bo u siebie w domu nie słodzę
Grisza grafce nie posłodził, to ma za swoje.
Ktoś wie, czy Narcyz miał siostry?
NO!
Czy jest z nami lekarz?
Grafomanka
Źle postawione pytanie.
"z nami"
- O kogo pytasz?
- my, to kto?
Określ się!
NO!
To z dialogów Sokratesa:
- On zawsze mówił
- źle postawione pytanie
i udowadniał dlaczego.
Dlatego , dlatego ludzie nie lubią prawdy.
Wymyślają swoje.
NO!
No wszystko rozumiem ale żeby andrutami sztukować jabłko? Toć to wyjdzie zakalczywa szarlotka. :) (ale wierszyk super)
Jeśli nie skumałeś, dlaczego andrut, to zacznij od... tyłu: skąd szelmostwo?
Grisza Ja nic a nic nie skumałem. I ja nic nie wiem. Proszę mnie w to nie mięszać. Ja tu tylko na chwilkę. A po co, w ogóle to ja tak tylko... I ja już muszę iść.
piliery,
no dobrze, dodam podpowiedź: może pomoże Artur satyryk?
Grisza I na dodatek jeszcze i on. O, matko. Ja nic nie widziałem. Ja nic nie wiem.
Oj, pili, krygujesz się, jak stara panna. Już dobrze wiesz w czym rzecz, ale dalej grasz... No OK... Uznajmy, że wszyscy wszystko już wiedzą...
Piliery... Twój komentarz... hahahaha - satyrka jak u Andrusa... hahaahha
Stare
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania