Dla Nadusi

"Dla Nadusi"

- Powiedz tatusiu, po co Ci reklamówka?

- powiem

- tatusiu powiedz

- Potrzebna jest bardzo,

choć ani w niej miałko, ani miękko, ani nawet twardo

- A czy to ważne takie?

- Tak, choć... nie wiąże się to ani z dostatkiem, ani nawet brakiem

- A z daleka ją tak niesiesz?

- Kilka kilometrów, po drodze polnej i nawet po lesie,

niosłem przez suszę i jak było ślisko,

najpierw daleko, potem całkiem blisko,

niosłem zdrowy i kiedy byłem chory,

gdy były depresje, nieprzyjazne stwory,

kiedy pieniądze były w saszecie,

gdy nikt o mnie nie słyszał, a potem byłem w gazecie,

i niosłem nawet wówczas, jak leciał samolot,

i jak mamusię ściskałem na molo,

i nawet wiesz...,

jak przechodził przez drogę zwykły jeż

- Tatusiu jeż?

- Tak, też,

i nawet widział mnie dzięcioł,

kiedy niosłem z chęcią,

gdy szedłem po ciemku widziała mnie sowa,

a jak zbłądziłem, to szedłem od nowa

- A tatusiu, czy to męczące?

- To męczące i przyjemne lecz nie istotne czy w lesie, czy być może na łące

- A czy potrzebne Ci wytchnienie?

i powiedz proszę co tam niesiesz, a ja Ci tatusiu zrobię herbatki

- Miłość... miłość niosę dla Ciebie, miłość dla mojej kochanej Nadki.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Canulas 14.12.2018
    Proponuję się zarejestrować, chyba że to taki jednorazowy strzał.
    Co do treści, noo. Brakuje konsekwencji.
    Dialog raz małą, raz wielką. Interpunkcja wybiórczo.
    Wiem, że niektore utwory powstają z potrzeby sera, ale puszczanie w świat powinny być estetycznie.
    Pozdrox - nie oceniam.
  • sensol 24.12.2018
    nie zachwyca

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania