Dla niej
Z decyzji
upadłam na kalana
i zmyłam przykre słowa
z posadzki pełnej pogardy
nie tym razem
w zaroślach życia
normować twoich słów
szkoda mi zawzięcie
nie zapomnę
ostatki twojego brudu w mojej głowie
wytrę i nie pozwolę
zaprosić cię i stać,
abyś mogła kręcić mną
jak malutką lalką
Komentarze (4)
Jest bardzo źle, chyba nie czujesz poezji, może jakieś inne masz talenty?
Przepiękne... jakbym "w zaroślach życia" ujrzał miejsce, w którym śpi krajobraz twojego serca.
*twego
Supcio
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania