Dla S

Coś wiedziałem o miłości

kiedy byłem jeszcze młody

była marzeń mych odbiciem

w niezmąconej tafli wody

 

Potem przyszło po mnie życie

i ze sobą mnie zabrało

co wiedziałem o miłości

tylko mi się wydawało

 

dziś gdy widzę Cię na krzyżu

twe przebite gwoździem kości

pytam siebie cóż ja Jezu

mogę wiedzieć o miłości

 

pytam siebie cóż ja Jezu

mogę wiedzieć o kochaniu

nim nie dowiem się wszystkiego

o na krzyżu umieraniu

 

Łzy mi ciekną po policzkach

nie wiem gdzie mam oczy schować

powiedz mi mój dobry Jezu

jak ja mam Ci podziękować

 

Albo może nic już nie mów

tylko przyjdź i mnie poprowadź

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Starszy Woźny dzisiaj o 7:51

    Jeszcze bardziej nudny od poprzedniego.
    NO!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania