Dla Szymona

szybko złapiesz

kotkę na trzech łapach

mówią na nią Zajęc

bo kica

niechcący często płacze

albo zawodzi

ogonek

nie istnieje

odcięty

taka jest od kilku dni nijaka

czy mogę ubezpieczyć wiersz

na wypadek śmierci

mojej lub jej

czasem siedzimy na kamieniu przed domem

rozmowa z Zajęcem bywa

przeciąga się

delikatnie palcami

biały brzuszek

już siódme życie

więc pisze

słuchając kościelnych dzwonów

szumiących brzóz traw

- chyba się wzruszyła, ucichła

 

***

szybko złapiesz chłopca

z jedną nogą

przypuśćmy, że to Szymon

pomaga tańcząc, tak wyglądają

podskoki

cały świat wiruje naiwnie

wierząc

w uśmiech bijących brawa

dopóki dwa granaty ukradkiem

włożone do torby

uderzą się wzajemnie jak dwie

śliwy i stanie się

Szymon

pośród drzew

a nad nim obłoki jakby nic się

nie stało

zapłacze małe niebo

wystraszone koty przyniosą

martwe ptaki

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • andrew24 3 godz. temu
    🌻
    Pozdrawiam serdecznie
    Miłego wieczoru
  • Marzena 3 godz. temu
    Wzajemnie idę spać
  • AlexHalley 3 godz. temu
    👏🏻👏🏻👏🏻
  • Marzena 3 godz. temu
    Dzięki

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania