Smutny obrazek nam tu przedstawiłaś. Zobaczyłam oczami wyobraźni taką zdesperowaną, albo po prostu niepogodzoną z życiem, kobietę, która wciąż mówi do siebie, wciąż posyła słowa w pustkę z nadzieją, że ktoś jej odpowie. I choć to robi, gdzieś tam w środku wie, że ta odpowiedź nie nadejdzie. Zostawiam 5 :)
Komentarze (6)
5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania