Dlaczego nie ja
Dlaczego stworzyłeś mój samotny świat
Przez, którego okna podziwiam szczęście
Płynące z tej przeklętej miłości
Która każdego dnia omija mnie.
Dlaczego dajesz to uczucie każdemu
Zapominając wciąż o moim istnieniu
Które powoli chyli się ku końcowi
Przykute samotnością i niezrozumieniem.
Następne części: dlaczego zacząłem palić dlaczego nie zacząłem brać narkotyków
Komentarze (1)
Szkoda, że taki króciótki wiersz. Bo ledwo zaczęłam czytać, a tu już koniec.
5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania