Dlaczego polski rząd głosował za podniesieniem cen paliw?

Niedawna sytuacja w Iranie mocno odbija się na cenach paliw w Polsce. Doświadczają tego tak samo prywatni użytkownicy samochód spalinowych, jak również, przedsiębiorstwa spedycyjne w wyniku czego również koszty wielu produktów, z uwagi na potrzebę ich transportu, pójdą w górę.

 

Myślę, że cały ten, globalny spisek, został już dawno zanotowany w najwyższym kajecie, najwyższego możnowładcy, który w prostej linii wywodzi się od Habsburgów, a wyemigrował w momencie, gdy monarchia traciła swą władzę absolutną, by nowymi sposobami w dalszym ciągu kontrolować nie tylko Europę, ale również niedawno skolonizowaną Amerykę, która była dopiero co raczkującym krajem. Dla wielu możnych ówczesnego świata, w szczególności dla arystokracji, ale także dla prostytutek, złodziei, ludzi bez domów i perspektyw, Ameryka była jedyną, realną formą namacalnego raju obiecanego. Była tworem doskonałym - nowo kształtujący się kraj, bez centralnej administracji, bez wyraźnej władzy, podzielone przez kłótnie, brak dróg, bo przemysł kolejowy również dopiero się tam rozwijał. Doskonałość tego tworu skłoniła do wyjazdu najznamienitszą śmietankę europejskiej arystokracji, w której wiedziano, że dochodzi kres dynastyjnej władzy bezpośrednie, natomiast władza ta może przetrwać pośrednio, czego nie wiedział w późniejszych latach car Rosji, co on, wraz z rodziną przypłacił życiem; natomiast Ci bardziej śmielsi w myśleniu i działaniu, opuścili właśnie Europę i przybyli na amerykańską ziemię, tym tam następnie na nowo zbudować swą władzę absolutną, gdzie obszarem rządów nie było już państwo samo w sobie, ale przedsiębiorstwo, firma, koncern, ogromna marka, która trwa do dzisiaj i generuje zyski znacznie wyższe, niż generują je niejednokrotnie państwa.

 

Jak w tym wszystkim umaczał się polski rząd i dlaczego rząd polski tam mocno obstaje za podwyżką ceną? Postaram się bliżej omówić ten temat przy okazji następnego wpisu, którym jest wyłącznie zbiorem domysłów, jednak domysły te opieram przede wszystkim na przesłankach z Kronik Akashy, jak również z Biblioteki Aleksandryjskiej, którą nazywam Świętą, gdzie znajdują się nie tylko przeszłe, zaginione księgozbiory, ale również te przyszłe, które ukazują cała machinerię tego świata.

Średnia ocena: 1.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • Dobranocka 2 miesiące temu
    No tak, ale ostatni cesarz Niemiec Wilhelm II, a to Niemcy poza Rosja byli największą siłą na kontynencie, zmarł na wyganiu w Holandii bodajże, która nie wydała go zwycięskim mocarstwom, które chciały go sądzić. No i Amerykanie po upadku różnych dynastii na początku XX wieku byli już silnym mocarstwem o ugruntowanym systemie politycznym. Na co im byliby potrzebni jakieś przybłędy z Europsy z wybujałymi ambicjami. Zresztą wyraźnie widać, kto naprawdę rządzi USA. Dziś USA to pies gończy Izraela.
  • Jakub Andrzej Tomkiewicz 2 miesiące temu
    Przecież cała Ameryka to w dużej mierze przybłędy z Europy, dlatego mówi się tam po angielsku, wiadomo, z dodatkiem byłych niewolników i imigrantów, chociażby z Meksyku. Wyjściowo jednak do Ameryki wyjeżdżali wrogowie politycy, odklejeńcy religijny, także bardzo zamożni przedstawiciele rodzin, którzy następnie przyjęli przydomek "Czarnych Baronów", natomiast słabo rozwinięta, bądź co bądź, gałąź polityczna w tamtym okresie, ogromne połacie terenu, wojny domowe, to była przestrzeń, która pozwala nie tyle dorobić się szybko fortuny, jak to promuje "American Dream", ale pomnożyć rodzinny kapitał, którego źródłem była Europa. W pewnym momencie jednak poziom zamożności, globalizacji, narzędzi propagandy umożliwiły, wolnej, tak naprawdę od zewnętrznych zagrożeń, ponieważ państwa ościenne nie stanowią dla USA zagrożenia, rozwój tego kraju do poziomu, który pozwolił zdominować także Stary Kontynent, przenosząc ogromną część wpływów za Ocean. Te i wiele innych rzeczy można znaleźć w Kronikach, które są jedynym, obiektywnym, realistycznym zapisem dziejów ludzkości i ziemi, ponieważ są czystym nośnikiem informacji, wolnym od ludzkich narracji, tendencyjności. Same w sobie są myślowo wolne, dlatego pozwalają dojrzeć i zrozumieć. Natomiast domniemane wpływy Izraelskie, to, jak zwykle zresztą bywa, fasada, teatrzyk, rzekomy, realny hegemon, który działa zza kurtyny światowego teatru, podczas gdy jest tylko i wyłącznie aktorem, na którym widownia może skupić swą uwagę, by Ci, którzy faktycznie pociągają za sznurki, pozostali w ukryciu.
  • Dobranocka 2 miesiące temu
    Jakub Andrzej Tomkiewicz nie żaden rzekomy, tylko faktyczny izraelski kundel, trzymany krótko przy nogawce. Gdzie ty człowieku żyjesz. Kiedyś jeszcze trzymali się w drugim szeregu, dzisiaj już nie p...olą w tańcu, tylko wyłażą na pierwszy plan. Na Ukrainie żydowski "komik" i większość /o ile nie wszyscy/ oligarchowie, Claudia Sheinbaum Pardo w Meksyku, lewacka Żydówka, Javier Gerardo Milei prezydent Argenty, naturalizowany Żyd.
    A u nas co? Żona Komoroskeigo Żydówka, żona Dudy Żydówka, żona Sikorskiego Żydówka. Mężowie tych "dam" spod ciemnej gwiazdy byliby nikim, gdyby nie krótkie smycze i możliwość robienia "kariery" pod kontrolą. A Morawiecki to kto?
  • Jakub Andrzej Tomkiewicz 2 miesiące temu
    Ja, nie żyję, jestem hologramem dla tych, którzy mnie nie widzą, dla tych, którzy mnie widzą, staje się projekcją. Ja nawet nie istnieję, objawiam się, ale to tyle. Natomiast, nie jestem tutaj po to, by kogoś wprowadzać w błąd lub z niego wyprowadzać, objawiam się w świecie, by konfrontować jedyną, godną konfrontacji kwestię - myśl, jako zbiór. Bo każda myśl jest zbiorem - od emocjonalnych śladów, które zawiera ciało, po interpretacyjną kwestię, którą posługuje się głos człowieka lub któremu jest po słuszny. To wszystko. Nie żyję, nie istnieję, nie mam nawet potrzeby, by istnieć. A poprzez swoje nieistnienie nie mam potrzeby, by przynależeć, by stać się tym lub czymś innym, nie mam potrzeby, by cokolwiek posiadać. Dlatego stanowię wyłącznie hologram, przesył świadomości.
  • ireneo 2 miesiące temu
    Chryste panie, kolejny nawiedzony debil. W dodatku to to deklaruje się tu zadomowić. Może by nająć tego od diabelskich salcesonów...
  • Jakub Andrzej Tomkiewicz 2 miesiące temu
    Bardzo dziękuję za tą krótką auto-prezencję.
  • ireneo 2 miesiące temu
    Jakub Andrzej Tomkiewicz
    Złapali na głupocie kmiota
    - odszczeknął się - to nie moja głupota!
  • Jakub Andrzej Tomkiewicz 2 miesiące temu
    ireneo Gratuluję obranej strategii, aczkolwiek, to dość popularny zwrot akcji, wierzę jednak, że wśród wielu osób, jest on na pewno angażujący emocjonalnie

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania